Love beauty and planet - kosmetyki z masłem muru muru i olejkiem różanym

Znacie kosmetyki Love beauty and planet? Ja tak! Używałam już linii z wodą kokosową i kwiatem mimozy, o których możecie poczytać tutaj. Dziś chcę Wam przybliżyć kolejną linię, której zapach mnie urzekł.

Linia opiewa w kosmetyki do włosów, ciała oraz ochronę przeciw poceniu się. Ciekawych zapraszam do lektury. Może znajdziecie coś dla siebie. ;)


Szampon, odżywka i maska do włosów 'blooming color' przeznaczone są do włosów farbowanych. Mają nadać im intensywny, zdrowy połysk, a jednocześnie chronić przed negatywnym wpływem farb na kondycję włosów. Włosy powinny być odżywione, nawilżone, w dobrej kondycji. Wszystko to za sprawą masła muru muru znanego z właściwości odżywczych i nawilżających. Dodatkowo mamy tutaj pięknie pachnący subtelny olejek różany. Pozyskiwane w etyczny sposób bułgarskie róże są ręcznie zbierane rankiem i natychmiast przetwarzane, tak aby zachować ich najczystszy, bogaty i ciepły różany aromat z nutą miodu. Pochodzą z Doliny Róż w Bułagrii i są odmianą róży damasceńskiej, która kwitnie głównie od maja do czerwca.


Moja opinia

Szampon ma delikatne działanie, nie jest szamponem mocno oczyszczającym aczkolwiek na co dzień mi wystarcza. Dwa razy w tygodniu używam czegoś bardziej oczyszczającego i taki tryb pielęgnacji najlepiej mi się sprawdza. Polecam wypróbować, jeśli system jest Wam nieznany bądź nie zwracałyście dotąd na to uwagi, a nie możecie dojść do ładu z włosami. Odżywka jest lekka, bez problemu ją spłukuję. Daje efekt mocno lśniących włosów, podbija/wydobywa kolor. Wyglądają na zdrowsze, są pełne blasku. Nawilżenie mogłoby być lepsze, chciałabym też żeby włosy były porządniej dociążone, bo moje mają tendencję do sterczenia we wszystkie strony (są kręcone).



Najbardziej spośród produktów do włosów spodobała mi się 2-minutowa magiczna maska Blooming Color. Działanie podstawowe jest podobne do odżywki, czyli nabłyszcza i dodaje włosom zdrowego blasku. Co poza tym? Bardzo dobrze nawilża moje włosy, ładnie podkreśla skręt fal i loków oraz odpowiednio dociąża włosy. A to wszystko tylko w 2 minuty więc jest to produkt w sam raz dla osób, które nie mają czasu czy też nie lubią długo siedzieć pod prysznicem. ;)

Tak jak wspominałam na początku bardzo podoba mi się subtelny zapach tych kosmetyków, który długo utrzymuje się na włosach.


Balsam do ciała ma wygodne opakowanie z pompką, jest lekki, szybko się wchłania, nie pozostawia jakiejkolwiek uporczywej warstwy na skórze. Po nałożeniu skóra jest miękka i przyjemnie nawilżona. Nie zawiera silikonów i barwników. Idealnie sprawdza się teraz, w sezonie letnim. Dobrze nawilża przesuszone miejsca na skórze, jak np. kolana czy łokcie.

Dezodorant w kulce sprawdzi się dla skór wrażliwych, jest bardzo delikatny, absolutnie nie podrażnia. Nie zapobiega potliwości w jakiś szczególny sposób, ale jego przyjemny różany zapach neutralizuje przykry zapach długie godziny. Nie zawiera soli aluminium ani alkoholu.

Jeśli lubicie subtelne różane zapachy to zerknijcie na tę linię. Szczególnie polecam 2-min. maskę oraz balsam do ciała. ;) Kosmetyki znajdziecie w drogeriach sieci Rossmann, ich ceny nie są wygórowane.

15% rabatu w modANA sklep


www.modanasklep.pl


Rabat obowiązuje przy zakupach od 50zł do poniedziałku 8 rano. Wysyłka na terenie PL. Jeśli potrzebujesz wysyłki zagranicznej skontaktuj się z nami w wiadomości prywatnej. Zapraszam :)

Sukienki maxi z szydełkową górą

Spośród letnich sukienek dostępnych w modANA sklep polecam Wam szczególnie te z szydełkową górą. Są efektowne i idealne na upały - lekkie, przewiewne. Posiadają podszewkę (przed kolano), są wiązane na szyję. Można je z łatwością dopasować do swoich potrzeb - wielkości biustu, tego jak duży dekolt lubicie. Tył jest gładki, prosto ścięty. Materiał 100% wiskoza - elastyczny, lekki, przewiewny. Dostępne kolory: miodowy oraz beż/kawa.

Sukienka jest naprawdę rozciągliwa, ładnie się dopasuje do sylwetki. Pasuje zarówno na modelkę w rozmiarze S, jak i na mnie gdzie noszę klasyczne L. :)

Link do sukienek: https://modanasklep.pl/sukienka-honey







Zapraszam i pozdrawiam :)

Najpierw obowiązki, potem przyjemności? ;)

Jak u Was z systematycznością obowiązków domowych? ;) Ja sprzątać lubię, szczególnie kiedy mam problem. Dobrze mieć wokół siebie czystą, niezagraconą przestrzeń. Umówmy się, porządek jest ważny. Lepiej się żyje, funkcjonuje i myśli.

Niedawno otrzymałam paczkę z produktami marki Cif w ramach akcji 'Witaj, piękna Polsko!'. I nie chodzi tu o zachwalanie środków czystości, bo je znam od dawna i sprawdzają się bardzo dobrze. Biorę udział w tej kampanii, ponieważ temat jest ciekawy i ważny dla nas Wszystkich. 
Po szczegóły zapraszam do dalszej części!


Marka Cif, prócz naszych mieszkań, chce teraz zmieniać wygląd ulic, budynków, miejskich skwerów, osiedlowych placów. Każdy, komu zależy na ładnym wyglądzie jego okolicy, może wziąć udział w akcji 'Witaj, piękna Polsko!'. Myślę, że idea jest świetna! Nagrodą są metamorfozy wybranych lokalnych miejsc w całym kraju. Aby przystąpić do akcji należy zrobić zdjęcie miejsca, które Twoim zdaniem wymaga renowacji - zaniedbany skwerek, zniszczona fasada, brama itp. Na stronie www.witajpieknapolsko.pl dołączamy zdjęcie i wypełniamy formularz zgłoszeniowy. Jeśli zgłoszone miejsce znajdzie się wśród półfinalistów akcji, mobilizujemy lokalną społeczność do oddawania głosów właśnie na to miejsce. 

Miejsca, które otrzymają największą liczbę głosów zostaną odnowione, ponadto dla półfinalistów marka Cif przygotowała niespodziankę w postaci zestawów swoich środków czystości, które przydadzą się w każdym domu. 

Jeśli znacie miejsca, którym przyda się powiew świeżości to nie zwlekajcie! Warto spróbować, w końcu możemy zrobić coś dobrego. A myślę, że zaniedbanych miejsc niestety nie brakuje.


To już druga edycja akcji Cif. W ubiegłym roku udało się odmienić 12 miejsc w całej Polsce, m.in. widokowe miejsce nad Wisłą w Grudziądzu. W ramach drugiej odsłony marka ma nadzieję na jeszcze większy odzew z naszej strony. Żyjemy w pięknym kraju i warto o niego dbać!



Macie wokół siebie miejsca, które wymagają odnowienia?
Koniecznie dajcie znać znajomym o akcji!

Kosmetyki probiotyczne Ava Laboratorium

Kosmetyki polskiej marki Ava Laboratorium bardzo dobrze się u mnie sprawdzają. Słowa te potwierdza szereg pozytywnych recenzji na moim blogu, a także wciąż pojawiające się relacje i posty instagramowe. 

Dziś chcę się podzielić kolejną opinią. Tym razem pod lupę wzięłam dwa produkty z nowej linii ProRenew. Zapraszam do poczytania :)


Serum i krem pod oczy to zdecydowanie moje dwie ulubione kategorie kosmetyków. To właśnie je najbardziej lubię nakładać i testować nowości. Celebruję takie pielęgnacyjne chwile. :)

SERUM NAPRAWCZE

Nowatorska formuła serum ma silnie odmładzać, stymulować procesy odnowy komórek, nawilżać, ujędrniać i uelastyczniać naskórek.

Co znajdziemy w środku?

ProRenew Complex CLR to zaawansowany ekstrakt z cytoplazmy i ścian komórkowych probiotycznych bakterii Lactococcus lactis ma za zadanie odmładzać, stymulować odnowę komórkową, silnie regenerować naskórek, wzmacniając jego strukturę. Dodatkowo ma wygładzać zmarszczki, spowalniać procesy starzenia się skóry oraz pobudzać ją do produkcji białek i enzymów odpowiedzialnych za jej młody wygląd.

Zawarte w serum roślinne komórki macierzyste mają wnikać głęboko w skórę, silnie ją regenerować, intensywnie nawilżać i napinać, wyraźnie odmładzając.

Serum przeznaczone jest dla cery po 30 roku życia. Ja oczywiście używam go wcześniej i nie widzę w tym nic złego. :) Przeznaczone na dzień i na noc.

Serum znajduje się w szklanym opakowaniu z pompką o pojemności 15ml. Pachnie bardzo subtelnie i przyjemnie, jak większość kosmetyków Ava Laboratorium, których używałam/używam. Serum jest lekkie, bardzo szybko się wchłania, pozostawiając skórę mięciutką, wygładzoną i optymalnie nawilżoną. Po nałożeniu czy też w trakcie użytkowania nie miałam uczucia nieprzyjemnego ściągnięcia skóry. Nie zanotowałam żadnych podrażnień, pieczenia ani też zapychania (mam cerę mieszaną). Formuła jest idealna na gorące dni, na noc serum można wzbogacić, np. ulubionym olejkiem. Ostatnio często tak robię.

Jeśli chodzi o kategorię serum, to marka Ava Laboratorium może pochwalić się naprawdę świetnymi produktami. To serum również należy do tego grona. Nie obciąża skóry, optymalnie nawilża, nie zapycha, jest lekkie, szybko wchłanialne. Skóra jest wygładzona, co zawsze zauważam na czole - zmarszczki mimiczne są mniej widoczne, nie zbiera się w nich podkład. Nie jest to serum silnie liftingujące, ale właśnie takie dla cer ok. 30 roku życia, jako pierwsza profilaktyka przeciwstarzeniowa. Tak to widzę i w takiej kategorii polecam. :)


KREM POD OCZY

Wysokie stężenie zaawansowanych technologicznie składników w ultranowoczesnym kremie zapobiega procesom starzenia się skóry wokół oczu.

Kompleks Fito-Probiotyczny działa przeciwzmarszczkowo, rozjaśnia cienie pod oczami oraz niweluje oznaki zmęczenia.

Co w środku?

ProRenew Complex CLR stymuluje odnowę komórkową, wygładza zmarszczki. Wzmacnia system odpornościowy skóry.

Organiczny olejek z awokado głęboko natłuszcza i nawilża.

Synergiczny Fitokompleks, w którego skład wchodzą: ekstrakt z kory kasztanowca, szyszek cyprysa oraz kwiatów lipy, uszczelnia naczynka krwionośne, działa ściągająco i kojąco. Idealny dla cery wrażliwej.

Krem pod oczy ma takie samo opakowanie jak serum, również o pojemności 15ml. To sprawia, że zawsze muszę specjalnie sprawdzać/czytać, czy biorę odpowiedni produkt. Tutaj jestem na nie, chciałabym żeby opakowania się różniły. Krem również posiada delikatny zapach, który mi nie przeszkadza. Nie powoduje podrażnień oczu. Nie pojawiło się u mnie żadne zaczerwienienie, pieczenie, szczypanie skóry, czy łzawienie oczu. Krem ma leciutką, szybko wchłanialną formułę. Bardzo dobrze nawilża, nawadnia skórę. Pod tym względem muszę przyznać, że to jeden z najlepiej nawilżających kremów pod oczy, jakich używałam. Skóra jest gładka, bardziej promienna. Ma też działanie kojące, łagodzące. Po ciężkim dniu działa jak opatrunek.

Nie zauważyłam natomiast żadnego szczególnego rozjaśnienia skóry wokół oczu czy wygładzenia drobnych zmarszczek. Być może na starszej skórze byłoby to lepiej widać, trudno mi powiedzieć. W każdym razie, jeśli poszukujecie lekkiego i dobrze nawilżającego kremu pod oczy, to jest to zdecydowanie propozycja warta zakupu.

Ceny: 34zł/15ml



Znacie kosmetyki Ava Laboratorium?

Love beauty and planet - kosmetyki z masłem muru muru i olejkiem różanym

Znacie kosmetyki Love beauty and planet? Ja tak! Używałam już linii z wodą kokosową i kwiatem mimozy, o których możecie poczytać  tutaj.  D...