Skóra gładka jak płatki kwiatów - Chaber "KWIATY Polskie"

Dobry krem to jeden z najważniejszych i podstawowych elementów każdej pielęgnacji. Nie wyobrażam sobie wykonania makijażu, bez uprzedniego nałożenia kremu. Podobnie jest wieczorem - w nocy nasza skóra odpoczywa, regeneruje się i ma sporo czasu na wchłonięcie pożytecznych substancji.

Dziś przychodzę z recenzją kremu, który bardzo przypodobał się mojej cerze. Chętnych zapraszam do czytania. :-)


Mowa o kremie Chaber, KWIATY Polskie marki URODA. Cytując producenta jest to krem, który wygładza i nawilża. Przeznaczony do każdego rodzaju cery, z wyciągiem z chabra, olejem z pestek winogron i witaminami E oraz B5. 


W tradycyjnym kartonowym opakowaniu znajdujemy plastikowy słoiczek o pojemności 50 ml. Właśnie - plastikowy, ale porządnie wykonany. Na wieczku mamy sylikonową osłonkę, a sam krem dodatkowo zabezpieczony jest typową srebrną osłonką. Jest to moje drugie opakowanie i co do trwałości opakowania nie mam żadnych zastrzeżeń. Szata graficzna również cieszy oko, bynajmniej moje. 


Przyjrzyjmy się bliżej obietnicom producenta. Jest to lekki krem do każdego rodzaju cery o podwójnym działaniu: WYGŁADZA - specjalnie opracowana formuła kremu, zawierająca naturalne wyciągi roślinne i witaminy sprawia, że skóra staje się jedwabiście gładka i delikatna w dotyku; NAWILŻA - odpowiednio dobrane składniki nawilżające: wyciąg z chabra, olej z pestek winogron, witamina E i prowitamina B5 zapewniają optymalne nawilżenie skóry, poprawiając jej kondycję i wygląd.

WYCIĄG Z CHABRA - posiada wyjątkowe właściwości nawilżające i łagodzące. Doskonale pielęgnuje każdy rodzaj skóry, działa przeciwzapalnie i koi podrażnienia, zapewniając natychmiastowe uczucie komfortu.

Sposób użycia: nanosimy na skórę twarzy, szyi i dekoltu, wykonując delikatny masaż. Stosować rano i wieczorem, po dokładnym oczyszczeniu skóry. Doskonały pod makijaż.



Krem ma bardzo ładny, kwiatowy zapach. Konsystencja jest zwarta - krem nie spływa, ale bardzo delikatna. Pora przyjrzeć się składowi.


Na piątym miejscu znajdziemy VITIS VINIFERA SEED OIL, czyli olej z pestek winogron. Dalej, obiecywany na opakowaniu - CENTAUREA CYANUS FLOWER EXTRACT - ekstrakt z kwiatów chabra bławatka. Generalnie, uważam, że skład nie jest zły, biorąc pod uwagę półkę cenową tego produktu.
Otóż za 50 ml zapłacimy do 12 zł. 



MOJA OPINIA

Typ mojej cery: trądzikowa, tłusta, ale ze skłonnością do skrajnego wysuszenia, alergiczna.

Stosowanie i działanie: krem okazał się cudownym 'nawilżaczem'. Używam go rano, pod makijaż i czasem po południu, po zmyciu makijażu. Krem bardzo szybko się wchłania, nie pozostawia na skórze lepkiej czy tłustej warstwy. Makijaż ładnie się na nim 'trzyma', nie roluje się, nie ściera. Jak wiadomo, m.in. olej z pestek winogron może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Przy mojej dość zmiennej cerze, stosowanie tego kremu wiązało się z ryzykiem. Jednak zaryzykowałam i nie żałuję! Po szybkim wchłonięciu skóra staje się przyjemnie GŁADKA, wręcz SATYNOWA. Wspomnę, że sama aplikacja kremu jest bardzo przyjemna. Najważniejsze: nie spowodował wysypu żadnych nieprzyjaciół. Pozostawia skórę widocznie nawilżoną, dodatkowo przyczynił się do likwidacji suchych skórek po kremach i serum z kwasami.

Moja ocena: 5/5.

Znajdziecie go w sklepie internetowym producenta, Naturze bądź drogerii Jasmin. Cena waha się w granicach 10-12zł za 50ml.

Podsumowując - dla mnie krem ten okazał się strzałem w dziesiątkę. Jednak pamiętajmy, że każda z nas ma inny typ cery i to, co służy mnie, niekoniecznie będzie dobre dla Was.


A Wy, znacie ten produkt? Jakie są Wasze ulubione kremy na dzień? :-)


Zapraszam na blogowy FB: klik.

Komentarze

  1. po tej pozytywnej recenzji chętnie bym go wypróbowała na sobie, choćby dlatego, że również mam cerę trądzikową ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to mnie w nim zaskoczyło, że nawilża, ale nie zapycha. Cerze trądzikowej ciężko dogodzić. :)

      Usuń
  2. Nigdy o nim nie słyszałam, ale podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mało znany; często próbuję produktów z dolnej półki, czasem można znaleźć naprawdę fajne kosmetyki :)

      Usuń
  3. Widziałam te kosmetyki u mnie w drogerii Blue, przyglądałam się, ale ostatecznie niczego nie kupiłam - myślę, że kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam suchą skórę, ciekawe więc czy by u mnie też się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam ostatnio spory problem z przesuszoną skórą, skórkami itp. i wystarczyły 3 dni z tym kremikiem, żeby doprowadzić cerę do porządku, oczywiście plus peeling :)

      Usuń
  5. Fajnie, że tak dobrze się u Ciebie sprawdził, choć ja mimo wszystko nie będę ryzykować ze względu na parafinę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy produkt, choć parafina w składzie u mnie go dyskwalifikuje. A szkoda :)
    Dziękuję za przemiłe odwiedziny. Obserwuję! I zapraszam częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam ale lubię czytać o tanich a dobrych perełkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, dlatego wyszukuję w drogeriach tego typu kosmetyki :)

      Usuń
  8. ciekawy produkt, mam ochote wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  9. Te kremy Urody to chyba takie polskie nie doceniane perełki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, czasem warto zerknąć na niższe półki :)

      Usuń
  10. Nie widziałam nigdy wcześniej tej firmy, ale wygląda ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wspomniała koleżanka wyżej - firma niedoceniona :)

      Usuń
  11. Hello! :)

    just discovered ur blog, maybe following? :)

    Let me know !

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam chabry! Chyba przez to kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak na tę cenę skład faktycznie nie jest taki zły. A właściwie niewiele się różni od połowy dwa razy droższych kremów :) Ja ostatnio kupiłam ogórkowy z Ziaji, jeszcze tańszy od tego, do tego dwa razy większa pojemność i moim zdaniem też jest ok. Skusił mnie zapach ogórka - bardzo lubię w kosmetykach pielęgnacyjnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś namiętnie używałam toniku ogórkowego z ziaji, to chyba ta sama seria :)

      Usuń
    2. Zły nie jest.. ale ta parafina wysoko w składzie..

      Usuń
  14. Cena bardzo zachęca :-) dawno już nie miałam kremu polskiej marki :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Krem wydaje się mieć profesjonalne podejście do cery. Dużo kremów albo źle natłuszcza skórę, albo nie daje żadnej różnicy. zawsze przed makijażem nakładam krem, więc ważne jest, aby skóra nadal mogła oddychać.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )