Testuję nowości: matowa pomadka w kremie Manhattan i konturówka essence

W kolorowych nowościach kwietnia, pokazywałam Wam dwa produkty do ust - klik. Przyszła pora, aby przyjrzeć im się z bliska. Zapraszam!

Essence lipliner w kolorze 06 SATIN MAUVE



Konturówka jest kremowa, z łatwością sunie po ustach. Nakładanie jej to czysta przyjemność. Kolor, jak sama nazwa wskazuje, jest fiołkoworóżowy. Jak najbardziej wpasował się w moje gusta. Używam jej solo na całe usta bądź w połączeniu z pomadką. Za każdym razem utrzymuje się dość długo na ustach - do 6 godzin. Cena również zachęca do jej wypróbowania - 4,99zł.

MANHATTAN SOFT MAT LIPCREAM w kolorze 95M



Matowa pomadka w kremie to kolejny produkt do ust, który eksploatuję od kwietnia. Zawsze mam obawy, co do matowych pomadek, bo moje usta i bez nich są bardzo podatne na wysuszenia. Ta pomadka jest jednak nieco inna. Formuła jest bardzo kremowa, całkiem fajnie napigmentowana. Pędzelek przyjemnie sunie po ustach, pozostawiając kolor. Najpierw pomadka wygląda na kremową, później jednak wchłania się w usta, nie pozostawiając żadnego wykończenia. Można powiedzieć, że po prostu barwi usta. Kolor utrzymuje się bez skazy 4-5 godzin. No i pachnie niczym budyń śmietankowy! Na ezebra.pl można ją dostać za niecałe 4zł.



Na koniec efekt na ustach.


ZAPRASZAM NA FB: K L I K !

Komentarze

  1. Muszę sobie kupić jakąś konturówkę z Essence :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam konturówki z essence ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. błyszyczyk tak sobie ale konturówka super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super to wygląda :) kolorki w moim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor pomadki o wiele lepiej wygląda na ustach niż na dłoni, konturówek nie używam ale kolorek ma ładny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa jestem tej matowej pomadki, podoba mi się jej kolor

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podoba ta matowa pomadka, konturówka jednak nie jest mi potrzebna. ☺

    http://cuterosieworld.blogspot.com/ ☺

    OdpowiedzUsuń
  8. mam ten lipliner w tym kolorze jak i w innych i jestem z nich mega zadowolona! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja osobiście nie lubię zbytnio błyszczyków:P

    OdpowiedzUsuń
  10. Też mam tą konturówkę z essence, nawet ten sam kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kupiłam właśnie 4 konturówki z Essence i ten kolor też- i totalnie w nim przepadłam- jest piękny. <3
    A tą pomadkę z Manhatana też mam, tylko w innym kolorze. Fajna, tylko wkurza mnie to, że jak coś jem, bo zjadam ją z środka ust, a na brzegach zostaje. :c

    OdpowiedzUsuń
  12. mam kilka tych matowych pomadek z Manhatan, bardzo je lubię. ok nie są tak trwałe jak te z GR, ale nadal to jedne z moich ulubionych. konturówki z Essence też są na liście moich ulubieńców. często pokrywam nimi całe usta i mam spokój na cały dzień w pracy :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )