ISANA YOUNG ACTIVE CLEAR - SERUM PRZECIW WYPRYSKOM | Recenzja

W nowościach kwietnia (klik) pokazywałam Wam serum przeciw wypryskom ( z kwasem owocowym i salicylowym), które jest nowością od marki ISANA, dostępnej w każdym Rossmannie. Od tamtego czasu dostałam wiele pytań na jego temat, było to też widoczne w wyszukiwanych słowach kluczowych na blogu. Troszkę je sobie poużywałam i wyrobiłam opinię. Jeśli jesteście ciekawe, co u mnie zdziałała - zapraszam do czytania.


OD PRODUCENTA 


OPAKOWANIE / KOLOR / ZAPACH / KONSYSTENCJA

Serum znajduje się w plastikowej tubce z pompką. Opakowanie jest lekkie i poręczne. Pompka działa bez zarzutu. Umożliwia higieniczną formę aplikacji. Pojemność to 30 ml ważne przez 12 miesięcy od otwarcia. Zapach - specyficzny i od razu wyczuwalny, dość mocny. Na pewno wyczuwam w nim alkohol, który w składzie jest już na drugim miejscu. Konsystencja - lekka, żelowa, po chwili spływa z dłoni; koloru bezbarwno-białego.

SKŁAD 

Woda, alcohol denat, olej z nasion słonecznika, dalej  seskwistearynian metyloglukozy, olej ze słodkich migdałów, kwas salicylowy, olej z kiełków kukurydzy, kwas cytrynowy, pantenol, wodorotlenek sodu, guma ksantanowa, perfum, alkohol, Trójgliceryd kaprylowo - kaprynowy, linalol, pantolactone, palmitynian askorbylu, kwas askorbinowy.


CENA I DOSTĘPNOŚĆ

Ok. 11zł / 30ml, Rossmann.

MOJA OPINIA

Serum używałam tylko na noc. Wchłania się szybko, ale pozostawia lekko klejącą warstewkę, która na noc osobiście mi nie przeszkadzała. Rano nie było po niej śladu. Po nałożeniu serum (jedna pompka wystarcza na całą twarz) skóra stawała się napięta - w ten dobry sposób, nawilżona, a koloryt ujednolicony. O poranku wszystko to znikało, łącznie z nawilżeniem. Czułam, jakbym właściwie wieczorem nic nie nałożyła na twarz. Na efekty trzeba było czekać bardzo długo, a okazały się one być mizerne. Serum uspokaja pojedyncze krosty, wysusza je choć trwa to dłuuuuugo. Z większymi niespodziankami albo z większą ich ilością po prostu sobie nie radzi. Niewątpliwie ma działanie antybakteryjne. Na mojej twarzy nie pojawiały się żadne nowe niespodzianki, ale nie działo się też nic pozytywnego. W porównaniu do mojego ulubieńca z Bielendy - klik, wypada bardzo słabo. Może lepiej sprawdzi się na cerze nastolatki 13+? Tego nie jestem w stanie powiedzieć. Osobiście odradzam zakup. Warto w zamian sięgnąć np. po serum z Bielendy. Efekty są szybsze i przede wszystkim widoczne.


PODSUMOWUJĄC:

+ posiada działanie antybakteryjne,
+ zapobiega powstawaniu nowych wykwitów
+ wygodne i higieniczne opakowanie
+ niska cena

- nie pomaga zlikwidować istniejących stanów zapalnych
- nie poprawia struktury skóry
- nie nawilża
- zbyt intensywnie pachnie

Ja tego serum nie polecam. Lepiej dołożyć i kupić coś lepszego, co naprawdę będzie działać, niż czekać na efekty, które - moim zdaniem - nie nadejdą.

ZAPRASZAM NA FB: K L I K !

Komentarze

  1. Akurat z wypryskami nie mam ostatnio problemów, ale co do Isany produkty są różne. Bardzo dobre odżywki, świetny zmywacz, szkoda, że to serum się nie sprawdziło :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, z Isany lubię bardzo dezodorant i pomadkę, ale produkty do włosów wgl mi się nie sprawdzają.

      Usuń
  2. Pierwszy raz widze ten produkt i z pewnością po niego nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Może dlatego się nie sprawdził, ze jesteś 13+++ ?:P
    Ja Isane to tylko chyba w mydłach czy żelach widzę, jakieś pierdółki, inne kosmetyki mi nie leżą, nie widzą się, nie podchodzą i nie ciekawią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie nie wiem dla kogo mógłby być on przeznaczony, bo kompletnie nie radzi sobie z wysypami.

      Usuń
  4. szkoda, że taki słabiutki ^^ jednak wolę serum i tonik z Bielendy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio zerkałam na niego i po chwili odłożyłam na półkę - dobrze, że tak się stało :-) Już widzę jak alkohol wysusza mi cerę i przy okazji brzydko pachnie tuż pod nosem, wrr...

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie widziałam takiego produktu u siebie. Szkoda że się nie sprawdził ale sam koncept produktu jest interesujący.

    OdpowiedzUsuń
  7. ojej, nie widziałam tego serum w rossmannie, gdy byłam tam ostatnio, czyli wbrew pozorom nie tak dawno:)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak tylko zobaczyłam tytuł posta to wiedziałam, że się nie sprawdzi :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie widziałam go nawet na półce ale może to i dobrze.. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Używam tego serum dopiero od kilku dni, ale jak na razie jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, po pierwsze nie zrobił mi krzywdy a to juz sporo ;) po 2 zauważyłam zmniejszenie sie liczby zaskórników na mojej twarzy, po 3 mam wrażenie że zmniejszył moje całkiem dużego rozmiaru pory w strefie T. Co do kolejnych spostrzeżeń napewno bedę musiała jeszcze potestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Masakra nie polecam dostałam jakiejś wysypki na twarzy szyi i dekolcie wygląda jak różyczka ;/ a zastosowałam tylko raz w życiu nie spotkałam się z taką alergią na jakikolwiek produkt kosmetyczny :( masakra nie polecam

    OdpowiedzUsuń
  12. GENIALNY PRODUKT stosuje od 3 tygodni i nie wiem czy może być lepiej, bo nie mam już żadnych pryszczy!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie korzystałam, ale wyglada zachęcająco 👍🏻

    OdpowiedzUsuń
  14. Skoro zapobiega powstawaniu wyprysków to chętnie wypróbuje to serum

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )