Pozbądź się trądziku: KWAS MIGDAŁOWY pH 1.9 | Biocosmetics - MOJA OPINIA

Jakiś czas temu kupiłam swój pierwszy kwas o wyższym stężeniu. Postawiłam na migdałowy, ponieważ tylko z nim miałam dotąd do czynienia. Na blogu możecie poczytać o serum i toniku od Bielendy, właśnie z kwasem migdałowym, które postawiły moją cerę na nogi. Jeśli jesteście ciekawi, jak sprawdziło się u mnie wyższe stężenie, zapraszam. : )

Wybrałam roztwór kwasu migdałowego i kwasu kojowego pH 1.9, mieszanina kwasów 40%.  Na początek troszkę o tych właśnie kwasach.

Kwas migdałowy jest otrzymywanym z migdałów alfa-hydroksykwasem (AHA). Peeling chemiczny, wykonany z jego użyciem, charakteryzuje brak pieczenia i zaczerwienienia. Pojawiające się łuszczenie jest delikatne i łatwe do ukrycia dzięki kosmetykom nawilżającym. Kwas migdałowy, jako jedyny z kwasów nie jest fotouczulający, co oznacza, że możemy go używać przez cały rok (również latem).

Kwas kojowy jest stosowany w produktach do usuwania przebarwień skóry. Oprócz właściwości depigmentacyjnych wykazuje także działanie antybakteryjne oraz zapobiega powstawaniu wolnych rodników. Preparaty zawierające ten składnik nie tylko rozjaśniają przebarwienia, ale działają też przeciwzmarszczkowo i nawilżająco. Najczęściej jest stosowany w stężeniach od 3% do 5%. 


W czym nam dopomoże?
  • złuszcza naskórek
  • zmiękcza i wygładza
  • spłyca blizny i ślady potrądzikowe
  • redukuje drobne i głębsze zmarszczki

Wskazania do zastosowania kwasu:

  • Pigmentacja (piegi, ostuda - melasma, plamy soczewicowate, przebarwienia pozapalne)
  • Cera łojotokowa
  • Plamy starcze, plamy potrądzikowe, przebarwienia po lekach hormonalnych
  • Redukcja drobnych i głębszych zmarszczek
  • Chęć odmłodzenia
  • Spłycenie blizn
  • Zapobieganie starzeniu się skóry
  • Zmiękczenie i wygładzenie skóry
  • Poprawa barwy i faktury skóry
  • Trądzik grudkowo-krostkowy, zaskórniki, rozszerzone pory
  • Suchość skóry w przebiegu zmian chorobowych
  • Ślady potrądzikowe
  • Zmiany wywołane przez czynniki środowiskowe (tytoń, zanieczyszczenia)
  • Akantozy naskórka wywołanej nadmierną ekspozycją na promieniowanie UV (po wakacjach, u osób nadużywających solarium)

Przeciwwskazania:

  • Opryszczka
  • Zapalenie tkanki łącznej
  • Ciąża i karmienie piersią
  • Skłonność do powstawania bliznowców
  • Duża ilość znamion melanocytowych
  • Leczenie retinoidami w ciągu ostatnich 6 miesięcy
  • AZS
  • Nadwrażliwość na składniki preparatu
  • Mechaniczne podrażnienia skóry


Opakowanie: plastikowa buteleczka o pojemności 7ml. Odłamujemy czubek, aby produkt mógł się wydostać. Do tego szczelna zatyczka. Nigdy nic mi się nie wylało, a brałam go ze sobą na wyjazdy.

Zapach i konsystencja: zapach jest lekko wyczuwalny, ale nie potrafię go do niczego przyrównać, raczej taki apteczny. Konsystencja wodnista, trochę lepka.

Skład: Propylene Glycol, Mandelic Acid, Kojic Acid, Imidazolidinyl Urea, Aqua.

Sposób użycia:

1) Dokładnie umyj twarz, a okolice oczu i ust zabezpiecz tłustym kremem. Jeśli masz rozszerzone naczynka, te miejsca także pokryj tłustym kremem. (ja używałam tradycyjnego kremu NIVEA).

2) Skórę możesz przetrzeć płatkami kosmetycznymi nasączonymi tonikiem lub spirytusem, dla mocniejszego działania kwasu (ja nie próbowałam). Kwas nanieś opuszkami palców na osuszoną skórę. Jeśli Twoja skóra jest grubsza, tłusta (czyli taka jak moja) połóż grubszą warstwę, a jeśli sucha, cienka - cieńszą. Czym grubsza warstwa kwasu, tym działanie jest intensywniejsze.

3) Preparat pozostaw na skórze 14 minut, przy skórze wrażliwej 7 minut.

4) Po zmyciu nałożyć preparat nawilżający.

Zabieg można stosować 1-2 razy w tygodniu w serii od 3 do 6 zabiegów.

Dostępność: głównie online. Kupiłam go w drogerii internetowej ekobieca.pl w cenie 23zł.


Moja opinia

Kwasu używałam 2 razy w tygodniu przez 3 tygodnie. W dzień zabiegu (przeważnie, jeśli nie zapomniałam) rano fundowałam sobie delikatny peeling, a twarz myłam tylko wodą bądź płynem do higieny intymnej facelle, żeby nie podrażnić skóry. Sam kwas nakładałam pod wieczór. W moim przypadku była to grubsza warstwa na czas 14 minut. Czasem wmasowywałam produkt opuszkami palców przez kilka minut, dla lepszego efektu. Podczas trzymania kwasu skóra była bardziej napięta, minimalnie zaczerwieniona, po kilku minutach wytwarzało się ciepło - nic uciążliwego. Należy pamiętać, aby nie nakładać go  na twarz, jeśli mamy jakieś rozdrapane ranki czy świeżo maltretowane niedoskonałości. Kwas zmywałam wodą / wodą z szarym mydłem, dokładnie osuszałam i nakładałam krem nawilżający (Iwostin Purritin - krem przywracający nawilżenie). Po całym zabiegu buzia była bardzo gładka, wrażliwa i tak jakby 'naruszona'. Chodzi mi głównie o to, że koloryt był nierówny. Było widać, że coś się tam zadziało. Przez następne 2 dni twarz wciąż myłam płynem facelle i smarowałam tylko kremem przywracającym nawilżenie. 

Efekty

Rano koloryt skóry był już bardziej wyrównany (ja generalnie mam z tym problemem). Skóra była bardzo gładka i jędrna. 

Jakie efekty widzę po całej serii zabiegów?
  • Przede wszystkim diametralna poprawa struktury skóry - wygładziła się, a pory są zwężone.
  • Skóra jest jaśniejsza, jędrniejsza, gładka.
  • W ciągu 2 dni po zabiegu wyskakiwały mi niedoskonałości, które czaiły się gdzieś pod skórą, następnie wszystko ładnie i szybko się goiło. Nie miałam problemu z łuszczeniem się skóry. Było to minimalne - troszkę na nosie, brodzie i środku czoła, czyli tam, gdzie najczęściej pojawiały mi się niedoskonałości.
  • Przestałam mieć problem z trądzikiem na co dzień. Moja skóra wygląda naprawdę dobrze, jak na to, co zdążyła przejść. Drobne niedoskonałości pojawiają mi się już tylko przed menstruacją.
  • Z mojej twarzy zniknęły wszystkie przebarwienia potrądzikowe, także te starsze, z którymi nie radziły sobie słabsze kosmetyki. 
Podsumowując

Jestem bardzo zadowolona z działania tego kwasu. Najbardziej cieszy mnie ładniejsza struktura skóry, zmniejszone pory, rozjaśnienie skóry oraz to, że nie budzę się rano z nowymi nieprzyjaciółmi. Taki stan skóry utrzymuje mi się już ponad 2 miesiące. Kwas polecam każdemu, kto ma podobne problemy skórne i nie boi się samodzielnie go wypróbować. Z założenia jest to kwas do użytku profesjonalnego.

Polecam!

ZAPRASZAM NA FB: KLIK.

ZAPRASZAM NA INSTAGRAM: KLIK.

Komentarze

  1. Nigdy nie stosowałam kwasów na problemy trądzikowe, a kilkanaście lat temu miałam z tym poważny problem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś nie były chyba tak popularne, o ile je stosowano, trudno mi powiedzieć, bo to nie moje tematy. Do dermatologa chodziłam jakieś 10 lat i nigdy nie wspomniał o kwasach....

      Usuń
  2. Aktualnie używam toniku Norel z kwasem migdałowym i jestem zachwycona jego działaniem ale dodatkowo stosuję również zabiegi z kwasami AHA ziaja więc to jeszcze bardziej działa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z pewnością niebawem się skuszę na niego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę, aby się sprawdził :)

      Usuń
  4. Coś dla mnie! Bardzo mnie zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja skóra nie lubi się z kwasem migdałowym niestety :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ale jest wiele innych, które możesz testować, jeśli masz taką potrzebę :)

      Usuń
  6. Super, że działa :) Ja już nie mam problemów z trądzikiem i mam nadzieję, że nigdy do mnie nie wróci :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja używałam tylko kremu z kwasem, ale niezbyt pomógł, w końcu poszłam na Retinol i jest lepiej. :) Szkoda, że nie wiedziałam wcześniej o tym kwasie, bo nie jest drogi, a może by pomógł. :)
    Fajny blog, obserwuję i zapraszam w wolnej chwili do mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Będę musiała kiedyś wypróbować. :) Obserwuję i pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja, na szczęście, nie miałam nigdy problemu z trądzikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudnie, że tak się u Ciebie sprawdził :)
    To dobry produkt. Używałam go w ubiegłym roku. Byłam zadowolona, ale nie było efektu "wow" :)
    Wolę mocniejsze "złuszczacze", dlatego w tym roku postawiłam na retinoidy :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )