Moja opinia - recenzje zużytych produktów | 4

Z liczby wyświetleń postów typu 'Moja opinia' wynika, że cieszą się sporą popularnością. Sama bardzo lubię czytać krótkie, rzeczowe i konkretne recenzje, dlatego dziś kolejny taki wpis. Chętnych jak zwykle zapraszam do czytania. ;-)


Eveline Slim Extreme 3D, krem wyszczuplający + ujędrniający - jak dotąd to mój faworyt. Ujędrnia skórę, uelastycznia, jest pomocny przy pielęgnacji skóry z rozstępami czy cellulitem. Polecam każdemu, kto ma takie problemy oraz osobom ćwiczącym regularnie. Kupuję go praktycznie non stop.

Green Pharmacy, peeling cukrowo-solny z olejem arganowym i figami - przyjemny zapach, zbita, zwarta konsystencja, dzięki czemu był wydajny - to jego główne zalety. Zaliczam go do mocnych zdzieraków. Dobrze usuwał martwy naskórek, wygładzał skórę. Niestety pozostawiał sztuczny film. Nie polecam używać go na całe ciało, ponieważ od razu na ramionach i dekolcie pojawiły się podskórne grudki. Mam co do niego mieszane uczucia.

Farmona sweet secret, balsam do ciała słodkie trufle i migdały - cudnie pachniał, ale nawilżał średnio. Ot taki zwykły balsam, ani zły, ani bardzo dobry. Uczucie nawilżenia utrzymywało się bardzo krótko.


L'biotica BIOVAX, intensywnie regenerująca maseczka do włosów suchych i zniszczonych - jedna z moich ulubionych masek do włosów. Więcej poczytacie o niej tutaj. Jak najbardziej polecam.


Iwostin Purritin Rehydrin, krem przywracający nawilżenie dla skóry tłustej wysuszonej kuracją dermatologiczną - mój faworyt już od kilku lat! Nigdy się na nim nie zawodzę, przywraca nawilżenie, daje ukojenie podrażnionej skórze, łagodzi podrażnienia. Pisałam o nim już wiele razy - klik.

Bioderma Sebium gel moussant - czyli mniejsza wersja żelu, który moja skóra bardzo polubiła. Dodam, że ma skłonność do wysuszania skóry, dlatego nie należy z nim przesadzać i pamiętać, aby dobrze nawilżać skórę. Recenzję znajdziecie tutaj.


Isana Intensiv, 12 Basis z pantenolem i witaminą E - bardzo ją lubię i często kupuję. Pomadka jest tania, wydajna, dość długo utrzymuje się na ustach, pielęgnuje je i wygładza. Na pewno będę ją kupować i polecam wypróbować. ;-)

Rival de Loop, krem pod oczy do skóry suchej - mój absolutny ulubieniec: tani, świetnie nawilża skórę pod oczami, nadaje się pod korektor, nic się na nim nie roluje. Polecam, polecam, polecam! 


Skinlite, kolagenowe płatki pod oczy, 30 sztuk - kupiłam je podczas wakacji w jakimś markecie i bardzo fajnie mi się sprawdziły. Początkowo byłam do nich sceptycznie nastawiona, ale z czasem się przekonałam. Przyjemnie nawadniały okolice pod oczami, a spojrzenie było odświeżone. Skoro sprawdziły się do mojej problemowej skóry pod oczami, osobom bez takich problemów także powinny przypaść do gustu.


Biocosmetics, kwas migdałowy i kwas kojowy - jeden z kosmetyków, który bardzo poprawił stan mojej cery. Na pewno będę powtarzać taką kurację. Szczegółowo o jego zastosowaniu i efektach przeczytacie tutaj.

Mam nadzieję, że te krótkie recenzje nieco Wam pomogły.

ZAPRASZAM NA FB: KLIK.

ZAPRASZAM NA INSTAGRAM: KLIK.

Komentarze

  1. Miałam saszetkę tej maski Biovax i tak mi się spodobała, że muszę kupić całe opakowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tych produktów używałam kiedyś X lat temu Eveline Cosmetics i kremu pod oczy Rival de Loop,który również bardzo polubiłam.Do ust używam od kilku dni balsamu oliwkowego z Ziaji,jak dla mnie genialny oprócz Carmex`u.Fajnie trzyma się na ustach nawet po delikatnym ,,oblizaniu " ust,co mnie się często zdarza :D.Konsystencją przypomina mi błyszczyk.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam z Rival de Loop krem ale z niebieską nakrętką i też jest całkiem fajny, jak mi się skończy to kupię ten z czerwoną, choć chcę przetestować też taki z żółtą :) A pomadki z Isany też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana - znowu mamy ze sobą coś wspólnego :D
    Krem pod oczy RDL miałam, był moim pierwszym (xD) kremem pod oczy. Spisał się genialnie i u siebie stworzyłam mu recenzję w samych superlatywach :)
    Kolagenowe płatki pod oczy uwielbiam, choć mam te Purederm (czasem pojawiają się w Biedronce). Są rewelacyjne - szykuję im recenzję :)
    Kwas migdałowy i kojowy od Biocosmetics miałam i był OK, ale o tym Ci już pisałam :)
    Chciałabym wypróbować jednak ten peeling od GP, bo ja lubię tłuste filmy :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam tą maskę Biovax, jest bardzo dobra ! ;) Ostatnio kupiłam również maskę Biovax Bambus&Olej Avocado i na aktualną chwilę również jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawił mnie ten krem z Iwostin :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nic nie znam, ale zaintrygował mnie ten krem pod oczy z Rival de Loop :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )