Najczęściej używane w 2015 | Pielęgnacja

Dzisiaj przychodzę z postem podsumowującym pielęgnację 2015 roku. Wybrałam kilka kosmetyków, które mogę polecić w 100%. Regularnie używałam ich w minionym roku, a niektórych nawet dłużej. Zapraszam na moich kosmetycznych pewniaków. ;-)

WŁOSY


Odżywki i szampony zmieniam dość często i w tej kategorii nie mam ulubieńców, do których non stop bym wracała. Za to mgiełka chroniąca włosy przed działaniem wysokiej temperatury MARION jest ze mną już przeszło rok. Spryskuję nią włosy zawsze przed prostowaniem/suszeniem. Dzięki temu wyglądają lepiej, nie są przesuszone i ładnie się prezentują.


Jedwab w płynie BIOSILK jest ze mną "od wieków". Wiem, że skład został zmieniony, ale w moim przypadku kosmetyk nadal świetnie się sprawdza. Ślicznie pachnie, wygładza i ujarzmia końcówki włosów, dodaje blasku.

TWARZ


Korund kosmetyczny to hit minionego roku. Wszystkie inne peelingi odrzuciłam w kąt. Korund idealnie peelinguje skórę twarzy, pozostawiając ją gładką i przyjemną w dotyku. Dodatkowo mogę go mieszać z czym tylko chcę. Szczegółową recenzję znajdziecie tutaj.


Serum korygujące z Bielendy znam już jakieś 2 lata i zawsze ratuje moją skórę w kryzysowych momentach. Uważam, że marka naprawdę się popisała, wprowadzając na rynek tak fenomenalny produkt i to w dobrej cenie. Na blogu poczytacie o nim w wielu postach.

INNE


O regenerującym kremie pod oczy Rival de Loop na moim blogu, można czytać do znudzenia. Przeznaczony jest do skóry bardzo suchej. Zawiera komórki z dyni i olej arganowy. Jest tani (ok. 6zł), a działa fantastycznie - mocno nawilża, wygładza, ujędrnia skórę pod oczami. Skóra sprawia wrażenie odprężonej, bardziej witalnej, świeższej i gładszej.


Balsam eos słodka mięta to moja miłość od pierwszego użycia. Jest w 100% naturalny; wzbogacony o masło shea, witaminę E i olejek jojoba. Pozostawia usta wygładzone, delikatne i przyjemnie słodkie. ;-) Jego formuła działa na moje usta odżywczo, dobrze radzi sobie ze spierzchniętymi ustami. Dodatkowym atutem jest z pewnością wygląd balsamu.


ZAPRASZAM NA FB: KLIK.

ZAPRASZAM NA INSTAGRAM: KLIK.

Komentarze

  1. U mnie również EOS i Rival de Loop. Niestety biosilku przestałam używać po przeczytaniu jego składu. Pozdrawiam BlackLine <3

    http://blacklinemake-up.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. EOSa też lubię :) Muszę spróbować tego serum z Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odżywki w sprayu Marion bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z serum Bielendy i kremem pod oczy od RDL mamy to samo :D Też uważam je za hity :)

    OdpowiedzUsuń
  5. EOS muszę w końcu wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Biosilk to nie dla mnie. Wysusza mi włosy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też używam tej mgiełki z Marion, ale ciężko stwierdzić, czy działa :P

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )

Popularne posty