Uzupełnienie kosmetycznych braków - nowości

Było denko, muszą więc być zakupy. Szykuję sporo nowych postów z recenzjami! ;-)



W sklepie "zaja" do koszyka wpadły mi trzy nowości. Pierwszą z nich jest krem nawilżający matujący 25+ - równowaga cery tłustej i mieszanej, redukcja sebum i zaskórników. Póki co jestem z niego zadowolona, ale na "wyrok" jeszcze za wcześnie. Dalej krem-maska do skóry wokół oczu, który chciałam wypróbować odkąd zobaczyłam go w ofercie. Narazie wydaje się być strzałem w 10! Skusiłam się jeszcze na produkt z serii cupuacu - krystaliczny peeling cukrowy złuszczająco-wygładzający. Jego zapach trudno jednoznacznie określić, ale wspólnie z narzeczonym stwierdziliśmy, że najbliżej kojarzy nam się z bombonierką pełną czekoladek.^^



Zaopatrzyłam się w zapas płynów micelarnych. Od jakiegoś czasu bardzo lubię markę Bielenda. Skusiłam się więc na dwa płyny - kojący i nawilżający. Aktualnie z przyjemnością używam wersji kojącej, która jest bardzo delikatna i skutecznie usuwa makijaż. Płyn do higieny intymnej facelle to już stały punkt na mojej liście zakupów. Jeśli jeszcze go nie znacie, polecam wypróbować. Oprócz podstawowej funkcji, nadaje się też do mycia twarzy, włosów, jak też całego ciała.


Hibiskusowy tonik do twarzy SYLVECO chciałam wypróbować już dawno i w końcu stało się. Ma zdecydowanie aloesowy zapach i ciekawą nieco żelową konsystencję. Jestem zadowolona z tego, jak odświeża i nawilża cerę.


Tutaj bez zaskoczeń - bardzo lubię dermokosmetyki IWOSTIN PURRITIN, dlatego ponownie sięgnęłam po żel do mycia twarzy z tej serii. Jest bardzo delikatny, wydajny i spełnia swoją rolę. W hebe udało mi się go kupić za 18zł. Biorąc pod uwagę fakt, że kilka lat wstecz kupowałam go w aptece w cenie 40zł, cena ta jest bardzo niska.


Coś nowego dla włosów. Szukałam serii z awokado, ponieważ świetnie sprawdzała się na moich kręconych włosach. Niestety w każdym Rossmannie znalazłam tylko odżywkę z tej serii. Wiecie może, gdzie dostanę szampon??? Z braku laku wybrałam Timotei Eksplozja Witalności, który w delikatny sposób ma zrewitalizować matowe i pozbawione życia włosy. Znacie go? 


Nawilżający balsam do ciała PALMER'S jest wszystkim tym, czego potrzebuje moja skóra. Cudownie pachnie i bardzo dobrze nawilża. Sprawia, że skóra jest gładka i jędrna.


Jeśli nie wiem, po jaką odżywkę w sprayu sięgnąć stawiam na GLISS KUR. Wersja różowa ładnie pachnie, ekspresowo regeneruje włosy. Sprawia, że ładnie się kręcą i połyskują. 


W prezencie dostałam krem pod oczy Avon Anew Ultimate. Zdaje się, ze jest przeznaczony dla skóry 40+, ale raczej nie jest to dla mnie ważne. Zwykle używam właśnie takich kremów. Zobaczymy, co zdziała ten maluszek.


Fluid kryjący od Bielendy kupiłam za 9,99zł razem z płynem micelarnym. Konsystencją i tym, jak prezentuje się na twarzy przypomina mi podkład z Celi. Niestety pierwszy odcień jest sporo za ciemny dla takiego bladziocha, jak ja. Za to zdecydowanie minus.


Rękawica peelingująca FOR YOUR BEAUTY to fajny "gadżet" do pielęgnacji ciała. Poprzednio miałam podobną, ale z hebe i wydaje mi się, że była lepsza. Ta nie jest tak ostra, jakbym sobie tego życzyła. ;-))

A jak tam Wasze nowości? ;-)

ZAPRASZAM NA FB: KLIK.

ZAPRASZAM NA INSTAGRAM: KLIK.

Komentarze

  1. Sporo nowości :) ciekawi mnie ten płyn kojący Bielendy :) tonik Sylveco też obecnie używam i jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam jedynie kojący płyn micelarny :p miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie Ziaja Pro maska do skóry wokół oczu sprawdziła się na prawdę bardzo dobrze :) Bardzo dużo ciekawych nowości :) Będę czekać na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę w końcu wypróbować ten tonik Sylveco :D Bardzo lubię odżywki GlissKur ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też ostatnio kupiłam ten krem-maskę, ale jak do tej pory nie wypróbowałam- boję się rozczarować (szczególnie biorąc pod uwagę cenę;p).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co zaobserwowałam większości osób się sprawdza ;)

      Usuń
  6. Z twoich zakupów najbardziej pragnę krem-maska do skóry wokół oczu z Ziaji.Te płyny też mnie ciekawią,póki co używam namiętnie toniku z Biedry .Rękawiczkę do masażu ,też taką kupuję od kilku lat,przypasowała mi bardzo.Szampony z Timotei u mnie się nie sprawdzają,a już kilka rodzajów szamponów wypróbowałam,włosy jeszcze bardziej mi się przetłuszczają,swędzi mnie skóra głowy i łupież się pojawia,ale to nie jest wina SLS zawartych w szamponach.Używam 2 innych szamponów z SLS i jest dobrze,moje włosy lubią SLS,Za to odżywki z Timotei uwielbiam i są tanie.Kosmetyki z Avon mają straszne składy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne nowości, mam zamiar kupić fluid z bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam w zapasie ten niebieski płyn micelarny z Bielendy, ciekawe jak się będzie sprawdzać. Tonik z Sylveco jest bardzo fajny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że co najmniej tak dobrze jak różowa wersja ;)

      Usuń
  9. Znam jedynie krem z Ziaji i byłam z niego umiarkowanie zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  10. Krem Ziaja muszę w końcu wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię tonik z Sylveco :) Miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem ciekawa tego peelingu z Ziai :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie obłędnie, bardzo trudno zidentyfikować ten zapach ;)

      Usuń
  13. żel z Iwostinu to ten sam c w tubce? :D bo mam właśnie taką wersję i ciekawi mnie czy to to samo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej tak, różnią się tylko pojemnością :) chyba że masz wersję purritin rehydrin ;)

      Usuń
  14. czekam na recenzję tego kremu-maski pod oczy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Najbardziej jestem ciekawa tego kremu pod oczy z ziaji. Będę czekać na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie na pewno, tylko muszę jeszcze poużywać :)

      Usuń
  16. Znam tylko odżywkę z Timotei i u mnie bez rewelacji :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Znam 2 produkty na pierwszym zdjęciu :) Oba bardzo dobre jak dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię ten krem 25+ z Ziaji i uwieeelbiam zapach peelingu Cupuacu :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne zakupki ;d i tak Cupuacu faktycznie pachnie pięęęęknie!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )