Rozświetlający makijaż na wiosnę

Wiosną chętniej sięgamy po lżejsze podkłady, kremy BB, CC. Delikatny, rozświetlający makijaż sprawia, że czujemy się po prostu lepiej. Piękna pogoda za oknem nastraja pozytywnie, często zwiększamy aktywność fizyczną dlatego też ciężki makijaż, moim zdaniem nie ma racji bytu. Zapraszam na mój wiosenny makijażowy "niezbędnik"!



Wyrównanie kolorytu skóry oraz zakrycie niedoskonałości zawdzięczam Beblesh Balm SKIN 79. Na jego temat wkrótce pojawi się odrębna notka. Nałożony gąbeczką beauty blender daje maksymalnie naturalne wykończenie. Zależenie od stanu mojej cery używam dwóch pudrów. Kiedy moja skóra jest kapryśna (pojawia się na niej więcej niedoskonałości, strefa T przetłuszcza się bardziej niż zwykle) korzystam z pudru ryżowego ecocera. Jego recenzję znajdziecie na blogu. Natomiast jeśli nie mam żadnych większych problemów z cerą, sięgam po kuleczki AVON ideal flawless CC. Delikatnie utrwalają nałożony wcześniej krem BB, dają efekt rozpromienionej skóry.


Efekt rozpromienionej skóry zyskuję dzięki dwóm produktom z paletki wibo 3 Steps to perfect face. Jej recenzję także znajdziecie na blogu. Namiętnie używam rozświetlacza i różu. Rozświetlacz zapewnia piękną, nienachalną taflę. Róż dopełnia całości looku. Do tego celu najlepiej sprawdza mi się pędzel Zoeva 126 / Luxe Cheek Finish.



Luki w brwiach wypełniam pudrem do brwi Golden Rose. Zawsze pamiętam o tym, aby wyczesać jego nadmiar. Staram się, żeby wyglądały jak najbardziej naturalnie. Przerysowane, instagramowe brwi to zdecydowanie nie mój typ. A co Wy uważacie? Na koniec przeczesuję je utrwalającym żelem do brwi Catrice. 

Serum do rzęs Eveline to mój ulubieniec. Nie tylko wpływa na wzrost rzęs, ale jest też świetną bazą pod tusz. Bez zaskoczeń, jednym z ulubionych tuszów jest także Eveline VOLUMIX FIBERLAST. Pięknie rozdziela i wydłuża rzęsy. Do tego ma silikonową szczoteczkę, więc nic więcej mi do szczęścia nie potrzeba.


Makijaż oczu ograniczam do minimum bądź całkowicie z niego rezygnuję. Najczęściej sięgam po bazowy cień firmy my secret nr 505. Dolną powiekę lubię podkreślić cieniem w kredce miss sporty, w kolorze 160 Peanut Butter.


Na koniec makijaż ust, czyli ostatnio moja ulubiona część! Tutaj wszystko zależy od nastroju, upodobań etc. Na zdjęciu widzicie pomadki, po które sięgam najczęściej. Bywa, że ograniczam się do samego balsamu ochronnego, np. Oeparol, który ma przyjemny zapach i długotrwale nawilża usta. Reszta pomadek, które sobie upodobałam pochodzi od Catrice. Wszystkie mają właściwości nawilżające i nadają ustom delikatnego koloru. Uwielbiam je za to!


Jak wygląda Wasz wiosenny makijaż? ;-)

ZAPRASZAM NA FB: KLIK.

ZAPRASZAM NA INSTAGRAM: KLIK.

Komentarze

  1. Najchętniej zobaczyłabym na buźce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne kosmetyki :) Też używam pędzli ZOEVA i jestem w nich szczerze zakochana :)
    Zapraszam do mnie :) Zaobserwuj mnie a napewno się odwdziecze :)
    vademecumpiekna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój codzienny makijaż w sumie jest prosty :) Podstawowy makijaż twarzy, na oczach krecha i mocno wytuszowane rzęsy no i jasne usta, najczęściej nude :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie podobnie, chociaż rzadko robię kreskę - nie mam do tego cierpliwości ;)

      Usuń
  4. Kusi mnie ta paletka do konturowania bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ostatnio również kocham się w rozświetlonym makijażu i tylko taki wykonuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale ładne te kredki z Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie sprawdzają się w ciepłe miesiące, gorąco polecam :)

      Usuń
  7. Szkoda, że nie dodałaś zdjęcia makijażu na Twojej twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że byłoby to bardziej wiarygodne, ale jeszcze nie jestem tak odważna, pozdrawiam ;)

      Usuń
  8. Mój makijaż jest bardzo prosty, na pewno wychodząc z domu nie może na moich policzkach zabraknąć różu i szminki na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak ładnie wygląda ten cień miss sporty! I pomadki catrice też super się prezentują ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. mój makijaż zawsze wygląda podobnie, latem jednie praktycznie z niego rezygnuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię tą odżywkę Eveline jako bazę pod tusz ;) Natomiast BB ze Skin 79 oraz puder Ecoceara muszę koniecznie wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie bardzo podobnie, choć brwii olewam i tylko je wyczesuje :P

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )