Coś nowego | Bingospa, Celia, Hean i inne

Znów rzadko tu bywam, ale dzieje się tak dużo, że ledwo wystarcza czasu na sen. Mam nadzieję, że już niedługo sytuacja się ustabilizuje. Dzisiaj wpadam z kilkoma nowościami, uzupełnieniem kosmetycznych braków. Może wypatrzycie coś ciekawego dla siebie, zapraszam! ;-)


Zacznę od promocji na kosmetyki kolorowe. W Super-Pharm (-50%) skusiłam się na zachwalany tusz L'OREAL Volume Million Lashes So Couture. To mój pierwszy tusz tej marki i pierwszy o tak ładnym zapachu. Do koszyka wpadł mi jeszcze dobrze znany L'oreal Lumi Magique w odcieniu Light (najjaśniejszy).W drogerii Rossmann (-49%) skusiłam się na złotą wersję Eveline Volumix Fiberlast, dotąd używałam tylko srebrnej. Zobaczymy jak się spisze. W hebe trafiłam na promocję 1+1 za grosz. Zakupiłam dwie rzeczy, które już dawno chciałam wypróbować - bazę pod cienie I <3 STAGE i żel do brwi 'make me brow' od essence. Najświeższe zakupy są z drogerii Jasmin - Luminizer Stick od Hean, czyli rozświetlacz w kredce w kolorze Champagne i pomadka z olejem arganowym Celia de Luxe w kolorze 308 - prezent dla mamy.






Uzbierało mi się też kilka pielęgnacyjnych kosmetyków. Na początek bez niespodzianek - szampon do włosów L'oreal Elseve przeznaczony do włosów potrzebujących intensywnego odżywienia. Pierwszy raz będę używać szamponu od L'oreal. Pozostając w temacie włosów (również pierwszy raz) zakupiłam ziołowy balsam koloryzujący z ekstraktem z henny od Venita w kolorze 114 Złoty Brąz - używałyście?


Kolejną nowością jest peeling do twarzy Nacomi dedykowany skórze trądzikowej, mieszanej i tłustej. Póki co jestem z niego bardzo zadowolona i nie żałuję zakupu. Dostaniecie go np. w hebe.


Lato tuż tuż.... Postanowiłam w końcu wypróbować zachwalany koncentrat cynamonowo-kofeinowy Bingospa. Używałam go już kilka razy i narazie powiem WOW! Jeśli jesteście go ciekawe chętnie napiszę o nim więcej.


Na koniec saszetki. Głęboko oczyszczające plastry na nos dermo pharma  - byłam ich baaaaaaaardzo ciekawa! Zobaczymy, czy coś zdziałają. Skusiłam się jeszcze na głęboko nawilżającą maskę do włosów Celia. Myślałam, że mają tylko produkty do twarzy. Na pewno dam znać, czy warto ją wypróbować. Kosztowała tylko 1,50zł więc nie wahałam się długo nad jej zakupem. ;)


Napiszcie, czy znacie coś spośród moich nowości. A może coś szczególnie Was zainteresowało? ;-)

ZAPRASZAM NA FB: KLIK.

ZAPRASZAM NA INSTAGRAM: KLIK.

Komentarze

  1. Same wspaniałości :)
    Przygarnęłam pomadkę Celia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Właśnie chyba sobie też sprawię ten kolor, bo bardzo mi się podoba. ;)

      Usuń
  2. Pomadka piękny ma kolor. Moja mama używa henny color i mówi, że jest dobra, jej pasuje, ja też jej używałam ale średnio lubię ponieważ szybko się zmywa, jednak mniej szkodzi włosom niż normalna farba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie czytałam, że trwałość jest słaba, ale chcę wypróbować, zobaczyć kolor. I tak kosztowała tylko 8zł ;)

      Usuń
  3. Ten koncentrat z Bingospa miałam w planach zakupowych, w ogóle już dawno nie robiłam zakupów w ich sklepie, chyba czas to naprawić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam go w sklepie internetowym witalnie.com.pl - polecam, bo jest tam taniej o ok. 10zł niż w sklepie bingospa. ;)

      Usuń
  4. Miałam kiedyś tą maskę z Celii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę i jak wrażenia? Przyznam, że ja pierwszy raz ją spotkałam ;)

      Usuń
  5. Najbardziej zainteresowała mnie pomadka z Celi, ma piękny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo naturalny, takie lubię najbardziej, mama też ;)

      Usuń
  6. muszę w końcu też kupić ten korektor loreal :) dużo osób go chwali, a ja jakoś go omijam ...

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię korektor Lumi Magique :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie jest okej, liczyłam na większe rozświetlenie ;)

      Usuń
  8. Pomadka Celii ma śliczny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tej serii jest sporo takich naturalnych odcieni ;)

      Usuń
  9. Ciekawi mnie peeling Nacomi. Kilka dni temu zużyłam mascarę L'Oreal, spisywała się dobrze ale to chyba nie jest 'to' ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię tusze L'Oreala, ale ten fioletowy wybitnie ciężko się zmywa :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Och, na ten peeling Nacomi mam ochote od pewnego czasu i na pewno wypróbuję ;D Podobnie jak tusz Loreal VML :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )

Popularne posty