Hibiskusowy tonik do twarzy | Sylveco

Po 2-tygodniowej przerwie przychodzę do Was z krótką recenzją bardzo ciekawego toniku marki Sylveco. W sieci znajdziecie już sporo informacji na jego temat. Jednak na Instagramie dostaję wiele pytań, czy warto go wypróbować. Postanowiłam więc wcisnąć swoje 5 gr i podsumować moją przygodę z hibiskusowym tonikiem. Zapraszam! ;-)


OPIS PRODUCENTA

Hypoalergiczny, delikatny tonik do twarzy, z ekstraktami hibiskusa i aloesu o działaniu ochronnym, rewitalizującym i wzmacniającym, przeznaczony do każdego rodzaju cery. Dzięki dużej zawartości składników nawilżających, skutecznie zabezpiecza skórę przed utratą wilgoci, zapewniając jej odpowiedni poziom nawodnienia. Tonik o lekkiej żelowej formule odświeża i zmiękcza, łagodzi podrażnienia. Uzupełnia demakijaż, może być stosowany wielokrotnie w ciągu dnia na twarz, szyję i dekolt. Pozostawia skórę wyraźnie czystą i promienną, przygotowując ją do dalszych etapów pielęgnacji. Przebadany dermatologicznie.

150 ml / ok. 16 zł


SKŁAD

Woda, Ekstrakt z hibiskusa, Gliceryna, Ksylitol, Panthenol, Ekstrakt z aloesu, Glukozyd kokosowy, Alkohol benzylowy, Guma ksantanowa, Kwas fitowy, Kwas dehydrooctowy.

MOJA OPINIA

Tonik ma bardzo ciekawą, nietypową formułę - lekko żelową. Przez co jest wydajny. Zapach jest delikatny, dla mnie aloesowy. Opakowanie porządne, bardzo trwałe. Jeśli chodzi o działanie, to jestem jak najbardziej na TAK i potwierdzam wszystkie obietnice producenta. Tak dobrego toniku nigdy wcześniej nie miałam.

+ tonik sprawił, że moja skóra odżyła - wyraźnie poprawił się jej koloryt,
+ wyraźnie nawilża / przywraca nawilżenie,
+ oczyszcza i odświeża skórę,
+ po jego użyciu skóra jest przyjemnie gładka i miękka,
+ łagodzi, koi wszelkie podrażnienia (absolutnie nie podrażnia, jest bardzo delikatny),
+ nie pojawiały się żadne nowe niespodzianki ani reakcje alergiczne,
+ wydajny,
+ produkt naturalny i polski;

Żadnych minusów nie zanotowałam. Jestem pod wrażeniem tego produktu. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z tonikiem, który by samodzielnie tak dobrze nawilżał i poprawiał wygląd skóry. Kupiłam go jakoś w styczniu, a w buteleczce mam jeszcze troszkę mniej niż połowę. Aplikuję go na dwa sposoby: wcieram bezpośrednio w skórę za pomocą dłoni albo tradycyjnie przemywam nim buzię płatkiem kosmetycznym. Obie metody wydają mi się w porządku, aczkolwiek zawsze jestem bardziej przekonana do bezpośredniego wklepywania toników w twarz.


Polecam!

ZAPRASZAM NA FB: KLIK.

ZAPRASZAM NA INSTAGRAM: KLIK.

Komentarze

  1. Miałam kiedyś ten tonik i bardzo go lubiłam, muszę do nieego znowu wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam go ale oddałam siostrze, bo nie byłam zbyt zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze kosmetyków z tej firmy aczkolwiek bardzo mnie kusi by sobie coś z niej wypróbować ;) maja dobre opinie ;) jak mi się skończy tonik z evree to może zdecyduje się na ten ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupilam i bede testowac po zuzyciu Biolavenu;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak on mnie ciekawi :D Ale zapasy tonikowe niestety nie topnieją :P

    OdpowiedzUsuń
  6. mam go i lubię :) ale niestety zbliża mi się jego denko :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Odkąd o nim usłyszałam mam ochotę go wypróbować, szczególnie ze względu na interesującą konsystencję :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo polubiłam ten tonik. Zużyłam jedną buteleczkę i wkrótce kupię kolejną :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tego produktu. Trochę cena za wysoka jak dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam na niego ogromną ochotę od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie sprawdził się na 5+ i na pewno do niego kiedyś wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe jakby się sprawował na cerze mieszanej :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )

Popularne posty