Kultowy azjatycki BB |Pink| Skin 79 - recenzja, swatche, zdjęcia kremu na twarzy

Wiem, że wiele osób czekało na tą recenzję. Niestety na uczelni miałam mały młyn, a poza tym czekałam na cieplejsze dni, aby przetestować krem w bardziej letnich warunkach, kiedy moja skóra wydziela więcej sebum, jest podatna na większą ilość niedoskonałości i generalnie trudniej utrzymać ją w ryzach. Jeśli jesteście ciekawe, jak krem sprawdził się na mojej mieszanej cerze - zapraszam do czytania i oglądania. ;-)



OPIS PRODUCENTA

SKIN 79 Hot Pink Super+ Beblesh Balm Triple Functions. Najchętniej kupowany azjatycki krem BB na polskim rynku. Przeznaczony dla cery poszarzałej, tłustej, przebarwionej. Matte Finish Melting Formula daje naturalne, pudrowe wykończenie makijażu. Podwyższony filtr SPF 30 chroni skórę przed promieniowaniem. Działa wybielająco i przeciwzmarszczkowo. 

Pojemność: 40g.

Cena i dostępność: 99,90 zł / sklep internetowy Skin 79.

SKŁAD


MOJA OPINIA

Opakowanie kremu jest ciężkie, bardzo solidnie wykonane, z pompką, która działa bez zarzutu. Bez problemu możemy dozować pożądaną ilość kremu. Wystarczy mniej niż pół pompki, aby pokryć całą twarz. Cały design kosmetyków Skin 79 jest bardzo ładny. Każdy krem BB ma inny kolor opakowania, co ułatwia odnalezienie danej wersji, bez konieczności czytania etykietek.



Krem ma jasny, szarawy odcień, który dopasowuje się do kolorytu skóry. Moim zdaniem neutralizuje zbyt różowy albo zbyt żółty odcień skóry. Na twarzy prezentuje się lekko, świeżo i promiennie. Z nakładaniem nie ma żadnych problemów. Na mojej twarzy najładniej wygląda nałożony palcami lub gąbeczką. Ważne, aby nałożyć cienką warstwę - wklepać lub rozetrzeć niczym zwykły krem. Wtedy wygląda naturalnie, czyli tak jak z założenia powinien. Ku mojemu zdziwieniu krem ma naprawdę mocne krycie (dużo lepsze np. od Even Skin Tone od Catrice, o którym pisałam tutaj ), jest gęsty, ale nie tak toporny jak np. Revlon Colorstay. Jest bardzo komfortowy w noszeniu, nie czuję żadnego ściągnięcia skóry, nie podkreśla suchych skórek. Daje efekt nawilżonej, świeżej cery. Pozostawia lekko błyszczące wykończenie, dlatego warto go troszkę przypudrować dla lepszej trwałości. Na twarzy wygląda całkiem naturalnie, w ciągu dnia w ogóle nie czuję, że mam coś nałożone - krem jest trwały, nie ściera się, po jego zmyciu moja skóra nie jest zaczerwieniona ani podrażniona. Jeszcze jednym plusem jest zapach - bardzo przyjemny, delikatny, niczym krem pielęgnacyjny.

Poniżej zdjęcie podkładu po około 15 minutach od nałożenia.


Na mojej skórze krem BB absolutnie nie ciemnieje, ładnie się wtapia aczkolwiek jest minimalnie za ciemny. Mieszałam go z odrobiną Even Skin Tone Catrice i efekt był zadowalający. Wystarczy, że troszkę się opalę i będzie idealnie. 

Miałam go na twarzy przy temperaturach powyżej 20 stopni Celsjusza i z radością stwierdzam, że zdał egzamin celująco. Nie spływał z twarzy, nie ważył się. A to wszystko za sprawą cienkiej warstwy, która nie tylko wyrównuje koloryt skóry, ale kryje też niedoskonałości lepiej niż niejeden podkład.

Producent pisze o działaniu wybielającym i przeciwzmarszczkowym, ale narazie nie zauważyłam żadnych efektów. Myślę, że do tego potrzeba czasu, jeśli faktycznie krem miałby wykazać takie właściwości.

Czas na zdjęcia kremu na twarzy. Na pierwszym - solo, zaraz po nałożeniu. Drugie zdjęcie zrobione po około 20 minutach. Krem BB przypudrowałam delikatnie rozświetlającymi kuleczkami z KOBO, użyłam też różu i rozświetlacza z paletki Wibo.



Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tym kremem. Zadowala mnie jego trwałość i naturalne wykończenie. Myślę, że krem spodoba się posiadaczkom cer mieszanych, suchych oraz normalnych. Minusem na pewno jest wysoka cena, ale jakość rekompensuje ten wydatek.

Używałyście go? Jak Wam się sprawdził?


ZAPRASZAM NA FB: KLIK.

ZAPRASZAM NA INSTAGRAM: KLIK.

Komentarze

  1. Miałam, ale kolor mi nie pasował

    OdpowiedzUsuń
  2. Efekt na skórze mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  3. ładnie wygląda na buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. całkiem ładnie wygląa na twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Od dawna ciekawią mnie te kremy BB :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo naturalny efekt tworzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę, dlatego go polubiłam ;)

      Usuń
  7. nie mialam ale kusza :) mam inny bb od it's skin i uzywam aktualnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam go :) Na razie wystarczają mi minerałki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuszą mnie, ale przeraża mnie wybór odpowiedniego odcienia ;/

      Usuń
  9. Zawsze chciałam go przetestować, ale wiem, że kolor będzie absolutnie nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może inna wersja ma lepszy kolor dla Ciebie ;)

      Usuń
  10. Uwielbiam tą wersję oraz VIP Gold :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało o niej słyszałam, ale przypadła mi do gustu próbka pomarańczowego BB więc z czasem się skuszę ;)

      Usuń
  11. Ostatnio coraz więcej się słyszy na temat azjatyckich kosmetyków.
    Może i mnie się uda coś przetestować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też to zauważyłam, ciekawią mnie jeszcze maseczki w płatach ;)

      Usuń
  12. Kolor mógłby mi pasować. Na skórze wygląda, no właśnie nie wygląda, bo go prawie nie widać :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Używałam go i jest to mój absolutnie ulubiony krem bb :) Właśnie kupiłam drugie opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, ja chcę jeszcze przetestować pomarańczową wersję, bo próbka mi podpasowała ;)

      Usuń
  14. Zawsze myślałam, że jego kolor jest bardziej różowy ;) Mi bardziej pasuje pomarańczowa wersja, bo potrzebuję cieplejszych tonów, ale ten kolor też okazuje się całkiem niezły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersję pomarańczową chcę sobie kupić ;) Ten fajnie dopasowuje się do skóry, przynajmniej mojej ;)

      Usuń
  15. O tej firmie usłyszałam stosunkowo niedawno i wiem, że z chęcią przetestuję ich kosmetyki w najbliższej przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam - niestety w czasie przeszłym, ponieważ kilka dni temu wycisnęłam z niego ostatnią możliwą porcję :) Jest bardzo dobry, świetnie kryje, stapia się ze skórą, długo się utrzymuje i nie spływa podczas upałów - chyba jako jedyny, choć nie znam całej dostępnej kolorówki :)
    Teraz pora na wersję Orange, już jest u mnie i widzę różnicę, chyba na plus :) Kolor bardziej żółty, lepiej się dopasowuje, lżejsza konsystencja i równie dobrze kryje :) Popróbuję się z nim trochę i napiszę o nim u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też chcę właśnie wersję orange, bo próbka super mi się sprawdziła ;)

      Usuń
  17. Wczoraj przy okazji zamówienia kremu z filtrem Skin79, zamówiłam też próbki wersji różowej i zielonej, bo nie jestem pewna, która byłaby dla mnie lepsza, a bardzo kusi mnie zakup jednego z tych kremów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam próbkę zielonego i jest mega blady, a przy tym wyglądał na mojej twarzy sino i niezdrowo, chociaż byłam przekonana, że będzie okej, bo jest jasny, a ja raczej do bladziochów należę. Ładny jasny kolor ma wersja orange ;)

      Usuń
  18. Miałam kilka próbek tego BB, ale niestety nie odpowiadał mi odcień, dla mnie jest właśnie zbyt szarawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, nie każdemu podpasuje ten kolor. Myślałam, że mi też nie, ale niespodziewanie super się dopasowuje. ;)

      Usuń
  19. Kiedyś na pewno wypróbuję te azjatyckie kremiki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto. Też długo się zbierałam ;)

      Usuń
  20. Używałam go, był całkiem OK, ale wolę inne kremy tej marki, a w ogóle to wolę kremy BB innych koreańskich marek np. Missha i Holika Holika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam, ale marki kojarzę. W sumie dopiero zaczęłam się bliżej przyglądać koreańskim kosmetykom. ;)

      Usuń
  21. Ja uwielbiam kremy BB ale zakochałam się w Couleur Caramel - naturalny skład i cena również odpowiednia. Polecam

    OdpowiedzUsuń
  22. To fajnie, że ci się sprawdził, tym bardziej patrząc na cenę:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajnie wygląda jednak ja potrzebuję silniejszego krycia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On ma bardzo dobre krycie, teraz akurat cera mi się bardzo poprawiła i niestety tego nie widać, ale krycie jest lepsze niż w niejednym podkładzie ;)

      Usuń
  24. mam na niego od dawna chętkę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam baaardzo podobne odczucia względem tego kremu! ;) U mnie także się sprawdza, a przy temperaturach pow. 20 stopni zdaje egzamin na 5+ (warto wspomnieć o filtrze spf30).
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na teraz jest idealny ;) Myślę też o wersji pomarańczowej ;) O filtrze jest wspomniane, pozdrawiam ;))

      Usuń
  26. nie miałam okazji testować tego kremiku latem, ale teraz zimą super się sprawdza !

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )

Popularne posty