ZIAJA | Krem nawilżający matujący 25+

Dzisiaj zapraszam Was na recenzję kremu przeznaczonego do cery tłustej od znanej marki ZIAJA. Wiele z Was go zachwalało i polecało. Jak sprawdził się u mnie? Komu go polecam? Zapraszam do czytania. ;-)


INFORMACJE PRODUCENTA

Lekki, aktywny krem matujący skórę, który zmniejsza widoczność niedoskonałości skóry. 

Działanie:
  • pochłania nadmiar sebum,
  • eliminuje błyszczenie skóry, zapewniając efekt matowej cery,
  • redukuje wydzielanie gruczołów łojowych,
  • zmniejsza widoczność zaskórników oraz porów,
  • nawilża naskórek oraz głębsze partie skóry,
  • regeneruje strukturę lipidową naskórka,
  • chroni przed szkodliwym działaniem promieni UV,
  • zapobiega fotostarzeniu skóry.

Udowodniona skuteczność:*
  • redukcja sebum o 29%,
  • redukcja ilości poryfin o 60%,**
  • wzrost nawilżenia skóry o 39%,
* wyniki 28-dniowej kuracji potwierdzone badaniami in vivo

** substancje wytwarzane przez bakterie propionibacterium acnes odpowiedzialne za powstawanie zmian trądzikowych

Preparat testowany dermatologicznie i alergologiczny. 


MOJA OPINIA

Krem znajduje się w lekkim, ale dobrze wykonanym plastikowym słoiczku. Pod zakrętką jest jeszcze zabezpieczony folią. Zapach jest bardzo delikatny i przyjemny. Konsystencja - lekka, szybko się wchłania. Dobrze współpracował ze wszystkimi moimi podkładami (L'oreal True Match, Catrice All Matt Plus, Catrice Even Skin Tone, Under 20 krem BB, Skin 79 różowy krem BB). Jeśli chodzi o zmniejszanie widoczności zaskórników i porów to tutaj żadnej rewolucji nie było. Pory może faktycznie były zwężone, ale krem nie przyczyniał się jakoś szczególnie do redukcji zaskórników. Jednak prawdą jest, że nic nowego się nie pojawiało. Najbardziej spodobał mi się efekt zmatowionej, uspokojonej cery. Krem naprawdę sprawił, że moja strefa T przestała się tak mocno świecić. Nawilżanie oceniam na 3+. Było zdecydowanie za słabe w momentach, kiedy miałam sporo suchych skórek.


PODSUMOWANIE

+ pochłania nadmiar sebum,
+ eliminuje błyszczenie się skóry (spodoba się osobom z problemową strefą T),
+ zapewnia efekt matowej skóry,
+ świetnie sprawdza się pod makijaż (nic się nie roluje, nie waży),
+ lekki, szybko się wchłania,
+ NIE ZAPYCHA,
+ nie podrażnił skóry,
+ uspokaja cerę,
+ delikatny, przyjemny zapach,
+ bardzo wydajny,
+ polska marka,
+ tani (ok. 10zł / 50ml),

+/- średnie nawilżenie,

- mało higieniczne opakowanie;


Tak jak producent, krem polecam osobom z tłustą / mieszaną skórą. Przez te kilka miesięcy bardzo go polubiłam, głównie za to że tak świetnie matowił, a tym samym makijaż utrzymywał się dłużej. Gdyby nawilżenie było troszkę lepsze mógłby to być idealny krem na dzień. No ale nie można mieć przecież wszystkiego! :-P


ZAPRASZAM NA FB: KLIK.

ZAPRASZAM NA INSTAGRAM: KLIK.

Letnia pielęgnacja cery - 3 ulubione kroki | krem peelingujący, woda winogronowa, maseczka nawilżająca Caudalie

Latem chętniej sięgam po kosmetyki nawilżające, kojące, delikatne. Rezygnuję z kwasów i bardziej treściwych formuł na rzecz tych lekkich, k...