Wyznania KosmetoHoliczki | Jesienne nowości

Hej! Zebrało mi się już sporo nowości z września i października. Nie będę już nic kupować więc jest to idealny moment na post z nowościami. Będzie dużo pielęgnacji oraz kilka rzeczy z rossmannowych wyprzedaży. Zapraszam! ;-)




Zacznę od jednej z moich ulubionych firm kosmetycznych, jaką jest Bielenda. Na rynku pojawiło się nowe dziecko marki o nazwie Dr Medica. Ja skusiłam się na dermatologiczną emulsję oczyszczającą i dermatologiczny przeciwtrądzikowy krem. Kosmetyki są dedykowane cerze mieszanej, tłustej oraz łojotokowej. Krem zawiera w składzie m.in. kwas migdałowy i laktobionowy. Jak dotąd oba bardzo służyły mojej skórze, mam nadzieję że i tym razem się nie zawiodę. Opakowania są lekkie, wykonane z ciemnego plastiku, o aptecznym charakterze. Kosmetyki znalazłam w Rossmannie na półkach z dermokosmetykami (aktualnie w promocji).

Słynne serum korygujące (Super Power Mezo Serum) świetnie się u mnie sprawdza. Zużyłam już niezliczoną ilość buteleczek. Tym razem serum zamieniłam na aktywny krem korygujący. Użyłam go dopiero dwa razy, ale już zdążył zrobić na mnie wrażenie. Bardzo przyjemnie zmiękcza skórę. Kupiłam go w Super-Pharm w cenie promocyjnej (ok. 15 zł).



Dalej w temacie Bielendy - łagodny 2-fazowy płyn do demakijażu oczu z olejem awokado. Jak dotąd płyny do demakijażu Bielenda mnie nie zawiodły. Tę wersję już raz miałam i bardzo dobrze radziła sobie z wodoodpornym tuszem. Właśnie dlatego znów go kupiłam.

W hebe skusiłam się na produkty od Nacomi. Ich peeling świetnie się u mnie spisał dlatego z przyjemnością i ciekawością testuję kolejne kosmetyki. Tym razem jest to olej z pestek winogron (100%). Dzięki lekkiej teksturze nadaje się do skóry mieszanej i trądzikowej, nie zatyka porów. Poprawia kondycję wokół oczu i ust. Zmniejsza zmarszczki i opuchliznę, jest też pomocny w pielęgnacji żylaków oraz pajączków.


Drugim produktem jest profesjonalna maska algowa do twarzy. Dedykowana cerze naczynkowej. Jej zadaniem jest zmniejszanie zaczerwienień, rozjaśnienie skóry twarzy. Zapach ma nieciekawy, ale po pierwszym użyciu naczynka wokół nosa faktycznie były jakby uspokojone, mniej widoczne, a skóra twarzy ładnie rozjaśniona, ujednolicona.


Kosmetyki VIANEK są ze mną najdłużej spośród pozostałych nowości. Jestem nimi szczerze zachwycona. Mleczko do demakijażu jest delikatne, ale dobrze pozbywa się makijażu. Żel myjący sprawdza się w porannym oczyszczaniu skóry twarzy. jest bardzo delikatny, ale skuteczny. Niebawem będą recenzje, przygotowuję materiał. ;-)


Ostatnią pielęgnacyjną nowością jest słynna maska dziegciowa oczyszczająca Bania Agafii. Jedno muszę przyznać - rewelacyjnie oczyszcza! Zapach średnio mi pasuje, konsystencja jest zaskakująco zbita. Przy zmywaniu też trzeba się trochę namachać, ale warto.




Na promocji -49% w Rossmannie skusiłam się tylko na to, czego naprawdę potrzebowałam. Wybrałam sprawdzony podkład L'Oreal true match w kolorze 1.N oraz Volume Million Lashes So Couture. Nowością jest dla mnie puder Rimmel Stay Matte w kolorze 003 Peach Glow i bezbarwny żel utrwalający kształt brwi od Wibo.




Na koniec kilka niezbędnych drobiazgów. Odżywcza pomadka z peelingiem od Sylveco to mój ulubieniec w tej kategorii. Recenzowałam ją już w zeszłym roku. Perfumy Perceive od Avon kupuję regularnie - uwielbiam ten zapach! Jest bardzo trwały. W drogerii Jasmin skusiłam się jeszcze na mój pierwszy lakier INGRID estetic, kolor nr 413. Szukałam czegoś w jasnym, niewyróżniającym się odcieniu. Zobaczymy jak się sprawdzi. Kosztował jakieś 5 zł.

Mam nadzieję, ze dotrwaliście do końca. Jak widać, zapowiada się sporo jesiennych recenzji, na które już dzisiaj Was zapraszam. ;-)


ZAPRASZAM NA FB: KLIK.

ZAPRASZAM NA INSTAGRAM: KLIK.

Komentarze

  1. True Match uwielbiam! :) Mam jeszcze ze dwie buteleczki, ale w Rossku kupiłam podkład z Provoke.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam wielką ochotę na tą nową serię Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio będąc w Rossmennie również skusiłam się na tą nową "dziecinę" Bielendy. Przyznaję, ze nie miałam pojęcia o jej istnieniu, ale mam nadzieję, że się u mnie sprawdzi ;) Mam również ten krem mezo i stosuję w połączeniu z serum, sprawdzają się naprawdę super :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Niczego nie stosowałam, ale kilka produktów ciekawi mnie od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Najbardziej zaciekawiła mnie pomadka z peelingiem!

    OdpowiedzUsuń
  6. Na Dr Medica też zwróciłam uwagę. Płyn Awokado jest super, ten tusz do rzęs całkiem OK. Z Sylveco się nie polubiłam toteż Vianek mnie nie kusi, True Match mnie nie zachwycił, Perceive dostałam kiedyś na mikołajki od mamy i ten zapach był dla mnie nie do zniesienia, a teraz po latach sama sobie kupiłam małą perfumetkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo polubiłam tą rosyjską maseczkę i mam ochotę na jakiś żel do twarzy z Vianka:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )

Popularne posty