Antycellulitowy eliksir wyszczuplający | tołpa

Jak wiecie bardzo lubię testować nowości pielęgnacyjne. Dawno temu u jednej z Was zauważyłam eliksir wyszczuplający od tołpy, który bardzo mnie zainteresował. Dzięki uprzejmości Pani Moniki ze sklepu Zapach Natury miałam okazję go wypróbować. Eliksir właśnie sięgnął dna, więc jest to idealny moment na recenzję. Zapraszam! ;-)


Antycellulitowy eliksir wyszczuplający ma redukować cellulit i wyszczuplać. Producent obiecuje zmniejszenie obwodu do 3 cm. Eliksir jest hypoalergiczny. Przeznaczony skórze wrażliwej, z objawami cellulitu. Zawiera botaniczne składniki, takie jak: pokrzywa indyjska - zajmuje szczególne miejsce wśród roślin, które pomagają walczyć z tkanką tłuszczową, żywica drzewa Mukul, dąb paragwajski, kawa, kora drzewa Cekropia obtusa.

Botaniczny eliksir jest skoncentrowany i ma energizujący zapach. Redukuje cellulit do 28%, wyszczupla, modeluje sylwetkę. Zmniejsza grubość tkanki tłuszczowej o ok. 11%. Eliminuje nadmierne centymetry do -3cm. Wygładza nierówności i poprawia elastyczność skóry.



Eliksir znajduje się w porządnej buteleczce z wygodnym atomizerem. Nie będę ukrywać, że w dużej mierze przyciągnęła mnie forma aplikacji, która jest bardzo szybka. Spryskujemy ciało eliksirem i wmasowujemy okrężnymi ruchami aż do wchłonięcia. Należy stosować go rano i wieczorem. jednak ja używałam jedynie wieczorem ze względu na delikatnie lepką warstwę, która pozostaje na skórze. Zapach jest przyjemny, choć intensywny i dosyć ciężki. Przypomina męską wodę po goleniu. 

Preparat jest przebadany dermatologicznie, na jego zużycie mamy 3 miesiące od otwarcia.

Za 150 ml w sklepie Zapach Natury zapłacicie 19,90 zł, co jest bardzo atrakcyjną ceną w porównaniu do drogerii - KLIK.



Na początku należy wspomnieć, że tego typu specyfiki stanowią jedynie pomoc w walce o piękną sylwetkę. Chętnie po nie sięgam, ale obietnic typu 'stracisz 5cm w miesiąc' nie traktuję poważnie. Regularne ćwiczenia, zdrowa dieta, a dopiero potem kosmetyki. Eliksir spodobał mi się z kilku względów. Po pierwsze - szybka i wygodna forma aplikacji. Preparat dosyć szybko się wchłania, lecz pozostawia minimalnie lepką warstewkę. Faktycznie wygładza i napina skórę (w ten dobry sposób). Skóra jest zdecydowanie gładsza, ale nie potrafię powiedzieć, czy faktycznie o 28%. ;-)) Nierówności skóry są zdecydowanie widocznie wygładzone (nie w 100%, ale jest to widoczne), a skóra bardziej elastyczna, co jest dla mnie dużym plusem. Eliksir wystarczył mi na około 2 miesiące codziennego wieczornego stosowania.

Przy regularnych ćwiczeniach eliksir sprawdził się naprawdę dobrze w porównaniu do balsamów, z którymi miałam wcześniej do czynienia. Chętnie będę kontynuować przygodę z tym preparatem. Polecam wypróbować! ;-)

ZAPRASZAM NA FB: KLIK.

ZAPRASZAM NA INSTAGRAM: KLIK.

Komentarze

  1. Wydajność całkiem niezła a i działanie ciekawe :)
    Mogłabyś kliknąć w linki w najnowszym poście? Dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawy produkt, może kiedyś wpadnie w moje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Będę mieć na uwadze ten eliksir :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy produkt. Ja też nie wierzę w cudowne działanie wyszczuplające takich produktów, ale na pewno mogą trochę ujędrnić, wygładzić skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kurcze, mi z Tołpą jakoś totalnie nie po drodze ;) tyle razy już miałam kupić ich micel i nadal nic :D reszty oferty prawdę mówiąc zupełnie nie znam i nie kojarzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam płyn micelarny białe kwiaty , można się w nim zakochać

      Usuń
  6. Podchodzę bardzo sceptycznie do tego typu specyfików. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )