Maska do włosów z aloesem | AloesoweLove

Czy znacie kosmetyczne właściwości aloesu? Substancje aktywne zawarte w jego miąższu czynią go rośliną wyjątkową. Aloes chroni, łagodzi, koi, leczy. Na rynku znajdujemy coraz więcej kosmetyków opartych na właściwościach tej wspaniałej rośliny. Wchodząc do sklepu AloesoweLove.pl poczujecie się jak w aloesowym raju!

Dziś przedstawiam Wam maskę do włosów Aloe Plus Lanzarote. Ze strony sklepu wyczytamy, że jest to idealny preparat do włosów farbowanych i łamliwych. Posiada właściwości regenerujące, odżywiające, które sprawią, że włosy pozostaną nawilżone i lekkie. Jednocześnie zostanie im przywrócone naturalne pH. Pszenica wraz z aloe vera rewitalizuje, odżywia włosy od cebulek po końcówki nadając miękkości.



  • Aloe vera: substancje pochodzące z aloe vera mają kompozycję podobną do keratyny, która jest kluczowym białkiem budującym włosy. Zatem odmładza je, dostarczając własnych składników. Rezultat - włosy są elastyczne i sprężyste.
  • Olej z kiełków pszenicy: bogaty w lipidy i witaminy rozpuszczalne w tłuszczach. Odżywia i nawilża.
  • Odżywienie włosów: elastyczność, miękkość, puszystość.
  • Witamina E: wiąże wolne rodniki.
Sposób użycia: Po użyciu włosów wmasuj delikatnie i pozostaw na włosach przez około 2-3 minuty. Spłucz obficie wodą.




Maska ma przyjemny, niedrażniący zapach, kolor określiłabym jako perłowy. Konsystencja jest gęsta. Nie potrzeba jej wiele do jednorazowego użycia dlatego też jest wydajna. Lubię maski, które można nałożyć na 3 minutki, ponieważ oszczędzają mój czas. Jeśli jeszcze mają właściwe działanie, jestem w siódmym niebie.

Moje włosy z natury są kręcone, lubią się puszyć i wykręcać we wszelkie możliwe strony. Od odżywek i masek wymagam porządnego ujarzmienia i wygładzenia włosów. Jestem pod wrażeniem działania aloesowej maski. W ciągu 2-3 minut od jej nałożenia wchłania się we włosy w 100%. Za pierwszym razem musiałam się dobrze zastanowić, czy faktycznie ją nałożyłam. ;-) Podczas zmywania włosy stopniowo stają się gładsze. Maska ułatwia rozczesywanie włosów.

Jakie efekty zauważyłam? Chyba jeszcze po żadnej masce moje włosy aż tak się nie kręciły. Dosłownie loczek na loczku. Wprawdzie są takie z natury, ale rzadko trafia się kosmetyk, który spotęguje ten efekt i podkreśli pojedyncze fale i loki. Włosy są idealnie dociążone (przy czym wciąż przyjemnie lekkie, nie są sztywne), nie puszą się i nie elektryzują - co jest szczególnie istotne w sezonie jesiennym i zimowym. Poza tym są lśniące, nawilżone, miłe w dotyku - mięciutkie, gładkie i sprężyste, nie plączą się (!). Efekty przeszły moje oczekiwania. Kolejny raz zachwycam się właściwościami aloesu. Na blogu mogliście już poczytać o żelu aloesowym, który ma wspaniałe, wielofunkcyjne działanie.

Krótko mówiąc - jestem na TAK! Nie zauważyłam żadnego negatywnego wpływu maski na moje włosy.


Jeśli chodzi o alkohole w składzie to (być może wiecie), że wyróżniamy "dobre" i "złe" alkohole w składach kosmetyków. Alkohole takie jak cetyl alcohol czy steryl alcohol należą do grona tych "dobrych". Są to alkohole tłuszczowe, które nie podrażniają, zmiękczają, natłuszczają i wygładzają włosy. Pomagają zatrzymać wodę wewnątrz włosa oraz ułatwiają rozczesywanie. Więcej poczytacie na blogu Kosmetyczne Pokusy - tutaj.


Maskę Aloe Plus Lanzarote znajdziecie w sklepie AloesoweLove (uwielbiam tę nazwę!) - KLIK. Pojemność to 200 ml. Cena - 49,99 zł. Sklep posiada szeroki wybór kosmetyków na bazie aloesu, polecam zerknąć! ;-)


ZAPRASZAM NA FB: KLIK.

ZAPRASZAM NA INSTAGRAM: KLIK.

Komentarze

  1. Mam podobną maskę z Natur Vital :) Rzadko ją stosuję, bo moje włosy nie potrzebują aż takiej dawki nawilżenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że podkreśla loczki :) Szkoda, że ich nie pokazałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam aloes w kosmetykach do włosów, świetnie działa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super asortyment sklepu, używałaś może jakiegoś kremu z aloesem? nawilżający albo pomagający w trądziku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzień dobry, ja używam w tej chwili tego liftingującego http://aloesowelove.pl/produkt/krem-liftingujacy i fajnie napręża skórę. Ale mam już prawie 40 lat i te właściwości są dla mnie dość istotne :)

      Usuń
    2. Niestety nie, jedynie żel aloesowy, który koi skórę, nawilża, pomaga w leczeniu trądziku. ;)

      Usuń
  5. Miałam tę maskę, najlepsze było to że włosy były takie dociążane, jak piszesz. Kupiłam ją na wakacjach we Włoszech

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że nie tylko mnie się sprawdziła ;)

      Usuń
  6. Ja ostatnio odkryłam, że aloes działa świetnie na moją podrażnioną skórę głowy :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Na moich włosach wszelkie produkty z aloesem sprawdzają się świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje włosy lubią kosmetyki z aloesem np od Equilibra. Ciekawi mnie bardzo ta maska :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio na moim blogu pisałam o żelu aloesowym i powiem Ci, że również genialnie podziałał na moje końcówki! :) Troszkę droga ta maska, ale działanie musi mieć niezłe z tego co piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe, jakie dałaby efekty na moich włosach :) Może kiedyś wypróbuję, choć na chwilę obecną jest dla mnie za droga.

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Moje też go polubiły, dotąd lubiła go moja problemowa skóra ;)

      Usuń
  12. Miałam maskę NaturVital aloesową i całkiem dobrze się u mnie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam i była bardzo przyjazna dla moich włosów, jednak ta lepiej je dociąża ;)

      Usuń
  13. Fajny produkt, jednak nie znam go osobiście...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )

Popularne posty