Naturalna walka z przeziębieniem

Bardzo lubię jesienną aurę, niestety jest to pora podczas której najczęściej łapią mnie przeziębienia i inne infekcje. Początkowo chwytam się naturalnych sposobów walki z chorobą. Kto z nas nie pił mleka z miodem? ;-) Dzisiejszy post będzie o jednym z takich właśnie sposobów. Na dobry początek zdradzę Wam... żałuję, że tak późno się na niego zdecydowałam!

Czym są NATURALNE OLEJKI ETERYCZNE 'Optima PLUS'? To skoncentrowane esencje ekstraktów roślinnych, posiadające właściwości terapeutyczne. Są pozyskiwane w wyniku destylacji z roślin olejkodajnych (drzew, kwiatów i ziół).



Olejki eteryczne posiadają działanie terapeutyczne (nie olejki zapachowe!). Są naturalnym środkiem wspomagającym w walce z przeziębieniem, grypą, katarem czy bólem gardła. Doskonale sprawdzą się w leczeniu objawów i dolegliwości związanych z katarem, infekcjami górnych dróg oddechowych. Ich działanie terapeutyczne wynika z posiadania właściwości przeciwbakteryjnych.

Jakie olejki pomogą w walce z przeziębieniem?
  • eukaliptusowy,
  • sosnowy,
  • anyżowy,
  • tymiankowy,
  • świerkowy,
  • lawendowy,
  • cynamonowy,
  • jodłowy,
  • z drzewa herbacianego.
Informacje pochodzą ze strony Optima PLUS

Posiadam dwa z wymienionych wyżej olejków - eukaliptusowy i sosnowy. Z eukaliptusem w czasie przeziębienia miałam już wielokrotnie do czynienia, natomiast olejek sosnowy był dla mnie całkowitą nowością. W czym konkretnie nam dopomogą?

  • Olejek eukaliptusowy - grypa, kaszel, bronchit, stany zapalne skóry.
  • Olejek sosnowy - grypa, kaszel, zapalenie zatok, astma, menopauza.


Jak je stosować? 
  • Aromatyzacja pomieszczeń: nawilżacz powietrza (5 kropli na 1 litr wody), kominek zapachowy ( 5-10 kropli olejku).
  • Inhalacja: 3-6 kropli olejku dodać do gorącej, parującej wody i wdychać unoszącą się parę. Najlepiej zamknąć przy tym oczy (ryzyko podrażnienia).
  • Kąpiel: 3-6 kropli olejku wlewamy do wanny napełnionej ciepłą wodą. W ten sposób wraz z unoszącą się parą, będziemy wdychać aktywne esencje roślinne zawarte w olejkach. Tego typu kąpieli zażywajmy z umiarem - dłuższy czas, z większą niż zalecana ilość olejku eterycznego, może spowodować podrażnienie skóry.
Przyznam, że wszystkie wymienione metody świetnie mi się sprawdziły. Gdybym miała wybrać ulubioną, byłaby to zdecydowanie inhalacja z dodatkiem olejku eukaliptusowego. Dodatkowo nakładałam na głowę ręcznik (co poleciła mi moja babcia). Taki sposób pomógł mi w walce z uciążliwym, przewlekłym katarem. Oddychało się zdecydowanie lepiej, lżej. Po kilku dniach katar ustąpił, ale już po pierwszej inhalacji czułam się dużo lepiej.



Olejek sosnowy natomiast okazał się idealnym kompanem do kąpieli. Odprężał, pomagał w bólach mięśni. Mojemu narzeczonemu stale pomaga w problemach z zatokami. Najczęściej używa go poprzez kominek zapachowy.

Taką aromaterapię warto zafundować sobie przed snem. Do tego najlepiej sprawdza się nawilżacz powietrza. Olejek nie tylko dopomoże w chorobie, ale też sprawi, że będzie nam się lepiej spało (szczególnie z katarem, zatkanym nosem). Pamiętajcie, aby nie przesadzić z ilością (mniej znaczy więcej) oraz o tym, że takie naturalne olejki eteryczne nie zastępują leków. 


Bardzo się cieszę, że tej jesieni dołączyły do mnie olejki Optima PLUS i nie musiałam sięgać po apteczne specyfiki. Wam także szczerze polecam ten sposób walki z przeziębieniem. A jeśli jesteście ciekawi, jak umilam sobie chłodne wieczory kiedy jestem zdrowa, zerknijcie tutaj.

Oba olejki (i wiele innych) znajdziecie TUTAJ. Olejek sosnowy kosztuje 14,50 zł, a eukaliptusowy 9,90 zł (aktualnie w promocji). Ich pojemność to 10 ml.

ZAPRASZAM NA FB: KLIK.

ZAPRASZAM NA INSTAGRAM: KLIK.

Komentarze

  1. Ładne zdjęcia ;) Ja bym się skusiła na olejek cynamonowy, lecę na stronę. pozdrawiam!!!;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sosnowy do kąpieli najlepszy

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie stosowałam olejków w walce z przeziębieniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc polecam kiedyś wypróbować, jeśli Cię coś 'złapie', chociaż lepiej żeby nie ;))

      Usuń
  4. Przyda mi się w lato :D Ja na "gorszy okres roku" zazwyczaj nie mam co narzekać, bo choruję głównie latem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Olejki są świetne! Ja cały czas poszerzam swoją olejkową kolekcje i ciągle mi mało :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię olejki i często ich uzywam, wtedy cały dom otulony jest ich zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda ;) Poza tym olejki są naturalne, nie to co jakieś odświeżacze powietrza...

      Usuń
  7. Pamiętam jak byłam młodsza mieliśmy w domu nawilżacz powietrza, moja mama dodawała kilka kropelek jakiegoś olejku. Nie wiem konkretnie jaki to był olejek ale pamiętam, że przyjemnie pachniał :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy na przeziębienie nie lubiłam mleka z miodem, a olejki to fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )