Dermatologiczna emulsja oczyszczająca | Cera mieszana, tłusta, łojotokowa

Pamiętacie mojego bubla roku? Nieświadomie kupiłam go razem z dzisiejszym bohaterem recenzji. Całe szczęście, w tym przypadku nie jest aż tak źle. Do lektury zapraszam w szczególności posiadaczki cer problemowych.


Dermatologiczna emulsja oczyszczająca zawiera specjalnie opracowaną formułę TR-T 5,1mg/1g, składającą się z mocnych substancji aktywnych, które w sposób skoncentrowany działają bezpośrednio na zmiany trądzikowe. 

Wskazania do stosowania: skóra mieszana, tłusta, łojotokowa narażona na powstawanie zmian trądzikowych, zaskórniki, skóra błyszcząca, zablokowane i rozszerzone pory.


Odniosę się kolejno do obietnic producenta:

  • Preparat usuwa nadmiar sebum i zanieczyszczenia - to prawda. Oczyszcza skórę i to bardzo skutecznie. Nie wiem, czy nie zbyt skutecznie? Ponieważ odczuwam niekomfortowe, lekkie ściągnięcie skóry. Sądzę, że nie nada się do codziennego stosowania, może niepotrzebnie przesuszać skórę. Dlatego też osoby posiadające wrażliwą skórę, powinny ją sobie odpuścić. Z kolei, kiedy moja skóra mocno się przetłuszczała, takie oczyszczenie i zmatowienie było fajne (ale nie codziennie).
  • Skutecznie zmywa makijaż - nie wyobrażam sobie stosowania takiego preparatu do demakijażu.
  • Zmniejsza przetłuszczanie i błyszczenie skóry - tak, aczkolwiek przy codziennym/zbyt częstym używaniu może przesuszać. Z racji lekkiego ściągnięcia skóry odczuwałam natychmiastową potrzebę nawilżenia.
  • Redukuje trądzik - widać, że przesusza drobne niedoskonałości, ale nie zauważyłam żeby goiły się ładniej/szybciej.
  • Oczyszcza i odblokowuje pory - tak.
  • Łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia skóry - nie. Emulsja nie należy do delikatnych.
  • Zapobiega powstawanie nowych zmian trądzikowych - stosując emulsję co 2-3 dni żadne większe zmiany trądzikowe się nie pojawiają. Jeśli zaś używałabym jej codziennie, skóra mogłaby się przesuszyć, co spowodowałoby nadmierną produkcję sebum, a w konsekwencji pojawianie się nowych niedoskonałości.
  • Nawilża skórę - nie, zdecydowanie nie.



Emulsja ma charakterystyczny dla serii Dr Medica zapach, ale całkiem ładny. Konsystencja jest w sam raz. Producent zaleca jej stosowanie zarówno rano, jak i wieczorem. Sądzę, że to zbyt często - szczególnie rano, opowiadam się za delikatną pielęgnacją o poranku (np. żel Vianek lub ziaja). Kosmetyk może sprawdzić się u cer tłustych, mieszanych, łojotokowych, ale (tak jak nadmieniłam wyżej) stosowany np. co drugi dzień i tylko wieczorem. Chyba, że naprawdę Wasza cera wymaga codziennego, porządnego wieczornego oczyszczenia skóry, 'zebrania sebum'. Ogólnie emulsję uważam za całkiem niezły kosmetyk. Pewnie trochę zajmie mi jego zużycie. Kolejnego opakowania już raczej nie kupię, bo moja skóra ma się coraz lepiej. 

+ skutecznie oczyszcza,
+ usuwa nadmiar sebum,
+ całkiem fajny zapach,
+ wygodne opakowanie,
+ odpowiednia konsystencja (pieni się),
+ nie pogorszył stanu skóry,
+ nie zapycha,

+/- redukcja trądziku,
+/- zapobieganie powstawaniu nowych zmian trądzikowych,

- może przesuszać skórę (sądzę, że delikatną także podrażnić),
- trochę ściąga skórę, co wymaga zaraz nawilżenia,
- nie nawilża,
- nie łagodzi podrażnień czy zaczerwienień skóry,
- nie do demakijażu (uważam to za błędne założenie producenta);


Nie jest to kosmetyk ani zły ani bardzo dobry. Skończę go i tyle. Ze względu na krem, który strasznie mnie skrzywdził, już nie sięgnę po nic z serii Dr Medica. Wybór, jak zwykle, należy wyłącznie do Was. Swoją drogą, jeśli ktoś jeszcze nie wie, producentem jest Bielenda.

Znacie kosmetyki Dr Medica? Jeśli tak, to jak się u Was sprawdzają?


ZAPRASZAM NA FB: KLIK.
ZAPRASZAM NA INSTAGRAM: KLIK.

Komentarze

  1. Byłam wcześniej bardzo zaintrygowana tymi kosmetykami, ale tak czytam już nie pierwszą opinię i stwierdzam że chyba już mnie nie interesuje ta seria.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dwa kosmetyki tej linii. Krem kompletna katastrofa, z emulsją już nie jest tak strasznie. Ale znam lepsze kosmetyki w tej cenie.

      Usuń
  2. wygląda ciekawie . Musiałabym go kupić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz problemową cerę, mógłby się sprawdzić :)

      Usuń
  3. Znam ich kosmetyki tylko z recenzji, ale może się skuszę jak wykończę mydełko Aleppo :) Zrobię sobie wtedy trochę przerwy od mydeł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja odwrotnie, chcę się przerzucić na mydełko :)

      Usuń
  4. Cięzko się odnieść w takim razie czy chcę się go kupić czy nie, ale wolę jednak kupować kosmetyki polecane przynajmniej w 50 % ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym raczej jednak nie polecała, no chyba że ktoś ma naprawdę bardzo problemową i tłustą skórę. Z drugiej strony przy takiej cerze można kupić fajne dermokosmetyki, które są wg mnie bezpieczniejsze.

      Usuń
  5. Mimo wszystko raczej go nie kupie. Taki średniaczek

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie za mocny produkt jak dla mojej suchej skóry.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )