Faworyci 2016 roku - MAKIJAŻ!

Hej! Dzisiaj przychodzę z makijażowym podsumowaniem minionego roku. Pokażę Wam tylko te kosmetyki, których używam od dawna bądź odkryłam w 2016 r. Będą to prawdziwi ulubieńcy. Zapraszam 😊





Podkład L'Oreal true match w kolorze 1.N IVORY. Zdaje się, że to już moja czwarta buteleczka. Wiem, że ma on sporo przeciwniczek. Mnie jednak sprawdza się bardzo dobrze - wygląda naturalnie, dobrze kryje, a przede wszystkim ma ładny, jasny odcień, który nie ciemnieje. Daje dosyć pudrowe wykończenie, co nie każdemu się spodoba. 

Puder Catrice Prime and Fine to odkrycie minionego roku. Niepotrzebnie tak długo zwlekałam z jego zakupem. Świetnie matuje, przy czym daje naturalny efekt. Nie zapycha, nie bieli, nie 'ciastkuje się' na twarzy, nie podkreśla porów. Krótko mówiąc - jest dla mnie idealny. 

3 Steps to Perfect Face to wspaniale trio od Wibo. Po zużyciu widać, że rozświetlacz i róż przypadły mi do gustu. Rozświetlacz jest chłodny, nie ma w sobie drobinek brokatu. Róż pięknie opalizuje na złoto, używałam go niemal przez całe lato. Końcem roku przekonałam się również do bronzera. Wcześniej nie uważałam, że jest zły. Po prostu sama rzadko po nie sięgam. Jego kolor nie jest zbyt pomarańczowy, za to jest w miarę jasny (chociaż ciemniejszy od Sahara Sand z KOBO) i dobrze się blenduje. Tak więc korzystam już z całej trójeczki i jestem bardzo zadowolona!

Róż od Catrice DEFINING BLUSH w kolorze 080 Sunrose Avenue. Ubolewam, że zostały wycofane. Posiadam dwa odcienie i oba lubię. Sunrose Avenue jest subtelny, stonowany, dobrze napigmentowany. W opakowaniu widać, że róż delikatnie się mieni, ale na skórze nie pozostawia żadnych drobinek brokatu. Nie daje też efektu czystego matu. Na twarzy wygląda zwyczajnie naturalnie, zdrowo.



Płynnego kamuflażu od Catrice chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Widziałam, że u wielu z Was pojawił się w ulubieńcach. Jak widać, u mnie także. Korektor ma bardzo dobre krycie i jest trwały. Nie wygląda jak maska - ani pod oczami ani na niedoskonałościach (chociaż tam stosuję go rzadziej). W każdym razie świetnie zakrywa cienie pod oczami. U mnie nie ciemnieje ani nie wysusza skóry. Hit!

Odkryciem listopada jest wosk do brwi w kredce od Bell (kolor nr 2). Kredka daje bardzo naturalny efekt. Właśnie za to ją pokochałam. Początkowo trzeba się trochę namachać, aby zobaczyć kolor i konkretny efekt. Z każdym użyciem jest prościej, ponieważ znamy już jej konsystencję. Jest miękka, ale nie za miękka. Prócz koloru, wosk łanie układa, ujarzmia brwi. Nie wiem, czy wystarczająco, bo i tak używam jeszcze żelu do brwi - tak dla pewności. Siła tej kredki tkwi w naturalnym efekcie, jaki daje. Jeśli nie lubicie mocno wyrysowanych brwi, a jedynie chcecie podkreślić ich kształt czy też wypełnić luki - to produkt dla Was.

Ulubiony tusz do rzęs? To zdecydowanie L'Oreal Volume Million Lashes So Couture. Uwielbiam go pod każdym względem (prócz opakowania!). Pięknie wydłuża i rozdziela moje rzęsy, nie osypuje się, nie rozmazuje, jest bardzo trwały. Aleee.... czy z Waszej nakrętki też schodzi złotko i czernieje? To mój drugi tusz i drugi raz dzieje się to samo. Przechowuję go tak samo, jak inne kosmetyki, a tylko z nim dzieje się coś takiego. Jak na tusz za 60 zł w cenie regularnej (np. Rossmann) to raczej słabooo...


Jeśli chodzi o ulubione pomadki to upodobałam sobie dwie - obie o matowym wykończeniu. Sławna Matte Me od sleek w kolorze Birthday Suit to mój prezent urodzinowy od siebie dla siebie. 😊 Daje efekt pełnego matu i jest bardzo trwała, trudno ją zmyć. Kolor to taki delikatnie przygaszony róż, podobnie jak drugi ulubieniec. Mowa o Matte LIPSTICK IDALIQ od Marizy, nr 1552. Pomadka ma przepiękny zapach. Efekt matu jest bardzo ładny. Ta pomadka zdecydowanie nie wysusza ust, przy sleek jest to bardziej prawdopodobne.


Znacie moich faworytów? Mogłabym tu jeszcze dorzucić krem BB od Skin 79 (różowy), którego używałam głównie latem i już się skończył. To właśnie on i wspomniany podkład L'Oreal towarzyszyli mi w 2016 r.

ZAPRASZAM NA FB: KLIK.

ZAPRASZAM NA INSTAGRAM: KLIK.

Komentarze

  1. Ciekawe to trio od WIBO. Mam ten sam tusz do rzęs i korektor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trio jak na tę półkę cenową jest świetne :)

      Usuń
  2. uwielbiam kamuflaż Carice, świetnie maskuje cienie

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę parę znajomych i dobrych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. róż z catrice ładnie sie prezentuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo ładny, powiedziałabym też, że uniwersalny :)

      Usuń
  5. Z Twoich ulubieńców znam korektor catrice i tusz Loreal i ona bardzo lubię ☺

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie niestety ten podkład ważył się na twarzy :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Puder Catrice i Tusz Loreal to również moi ulubieńcy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Paletka Wibo znalazła się i w moich ulubieńcach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, ale zużycie w paletce Wibo! Chyba czas w końcu ją kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja polowałam na tą paletkę Wibo, ale nigdzie jej nie było :)
    Z chęcią dołączam do obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko ją było dostać swego czasu, ale ostatnio już widzę, że jest obecna w szafach w sporej ilości :)

      Usuń
  11. Nawet kilka produktów znam - podkład L'Oreal, tusz So Couture i kamuflaż z Catrice ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgodze się z tuszem, poznałam go w tym roku i jest moim ideałem ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam tusz L'Oreal, korektor Catrice i paletę Wibo :) Te produkty również będę w moich ulubieńcach. :P

    OdpowiedzUsuń
  14. korektor Catrice i tusz So Couture lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tym woskiem do brwi czuję się skuszona coraz bardziej :) Może go nabędę, bo też dodatkowo traktuję swoje brwi żelem...W duecie mogłoby to dać ciekawy efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, jeśli nie zależy Ci na mocnym, perfekcyjnym wyrysowaniu brwi :)

      Usuń
  16. Wszyscy twoi ulubieńcy mi się podobają, :) a paleta Wibo jest też moim odkryciem tego roku.

    OdpowiedzUsuń
  17. Korektor z Catrice jest także moim ulubieńcem :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )

Popularne posty