Wydajność i skuteczność zamknięta w butelce. Żel micelarny z bławatkiem i pantenolem | Vis Plantis

Demakijaż stanowi podstawę mojej pielęgnacji. Odpowiednio dobrany skutecznie poprawia wygląd i kondycję skóry. Odkąd wprowadziłam kilkuetapowy demakijaż, zauważyłam bardzo dużą poprawę stanu mojej cery. O tym jednak opowiem innym razem. Dziś biorę pod lupę odświeżający żel micelarny 3w1 z bławatkiem i pantenolem z serii Herbal Vital Care od Vis Plantis. 

Zapraszam! ;)


Bezzapachowy, odświeżający, delikatny żel do demakijażu - tak opisuje go producent.  Nie wymaga zmywania. Nawilża, łagodzi, oczyszcza, bez naruszania równowagi bariery ochronnej skóry. Koi podrażnienia, wycisza i zmiękcza. Micelarna forma to bardzo skuteczny sposób na oczyszczanie i zmywanie makijażu, nawet wodoodpornego. 

Żel zawiera łagodną substancję myjącą i powszechnie ceniony, znany z delikatności ekstrakt z bławatka Centaurea cyanus L. o właściwościach kojących, łagodzących i przeciwrodnikowych. Pantenol dba o prawidłowy poziom nawilżenia. Doskonały, wielozadaniowy składnik ochronny tworzy delikatny film, wzmacnia elastyczność, sprężystość i gładkość skóry, chroni ją przed utratą wilgotności. 

Żel pozostawia uczucie komfortu oraz gładką i miękką cerę o coraz lepszej kondycji. Do oczyszczania wszystkich typów cery, także wrażliwej, delikatnej, skłonnej do podrażnień. Doskonały dla osób stosujących makijaż wodoodporny i noszących szkła kontaktowe. 

Sposób użycia: nanieś odpowiednią ilość żelu na płatek kosmetyczny i rozprowadź kolistymi ruchami. Nie wymaga spłukiwania.


Moja opinia

Żel ma pojemność 500 ml, więc jest to bardzo dużo. Koszt - do 20 zł. Na uwagę zasługuje obecność pompki. Ułatwia ona, usprawnia codzienny demakijaż. Odpowiednią ilość dozuję na wacik i zmywam makijaż. Jest to mój pierwszy krok demakijażu, później korzystam jeszcze z innych kosmetyków oraz wody. Jednak dla osób, które rezygnują z użycia wody, taki żel jest świetną sprawą. Faktycznie pozostawia on uczucie odświeżenia (lekkiego chłodu na twarzy) i ukojenia. Radzi sobie właściwie z każdym makijażem, także z wodoodporną maskarą. Niestety raz dostał mi się do oka i trochę piekł, ale podczas codziennego demakijażu nie odczuwam żadnego dyskomfortu - oczy nie szczypią, nie łzawią, skóra nie piecze, nie jest podrażniona ani zaczerwieniona. Poza tym żel jest niesamowicie wydajny. Mam go od połowy grudnia, a zużyłam dopiero 1/4 opakowania. Jestem z niego niesamowicie zadowolona i nie żałuję zakupu.


+ wygodne opakowanie,
+ świetny stosunek jakości i wydajności do ceny,
+ skutecznie zmywa makijaż, także ten wodoodporny,
+ nie podrażnia,
+ nie pozostawia lepkiej warstwy na skórze,
+ przyjemnie odświeża, pozostawia na skórze uczucie chłodu; koi,
+pozostawia skórę gładką, sprężystą, dobrze oczyszczoną z makijażu i zanieczyszczeń zgromadzonych na twarzy w ciągu dnia,
+ nie wysusza skóry,
+ bezzapachowy,
+ bardzo wydajny,
+ produkt polski,
+ może sprawdzić się u osób, które rezygnują z wody w swojej pielęgnacji;

Poza tym, że raz trochę piekło mnie oko, kiedy wręcz z premedytacją wsadziłam sobie wacik do oka, nie zauważyłam żadnych wad. Jest tutaj różnica między nim a choćby płynem evree - wtedy nawet nie mogłam przyłożyć nasączonego wacika do oka. 

Jest to mój pierwszy i pewnie nie ostatni żel micelarny. Spodobała mi się ta forma. ;)

Znacie ten żel? Czy może wolicie wody micelarne lub olejki?

Komentarze

  1. Mam go i jest faktycznie super. Wcześniej miałam wersję ze ślimakiem coś też oki. PozdraWiam Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie chciałam ze ślimakiem,ale nie było. Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Nie miałam, zresztą żadnego żelu micelarnego jeszcze nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko przed Tobą :) to też mój pierwszy :)

      Usuń
  3. Ja jestem zwolenniczką płynów micelarnych niż żeli, aczkolwiek czasem gdy chcę wykonać szybko demakijaż, używam żelu do mycia twarzy i oczu z Tołpy :).
    Chociaż tutaj zachęca mnie to, że nie trzeba tego żelu spłukiwać :O. Gdzie można go zakupić? :).

    Zostawiam obserwację :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi się nie sprawdził. Nie umiem nim zmywac makijaż u, wszystko się marze po twarzy, ale.fajnie że u ciebie się sprawdza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, dobrze że mamy ogromny wybór na rynku i zawsze znajdziesz coś odpowiedniego :)

      Usuń
  5. Nie znam tego produktu :) Ostatnio do demakijażu używam tylko Garniera różowego bądź z olejkiem arganowym:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc polecam gdybyś chciała coś zmienić w swoim demakijażu :) Ja produktów Garniera w ogóle nie kupuję.

      Usuń
  6. ja tu sie zachwycam zelem micelarnym Garniera ( w ulubiencach miesiaca) a u Ciebie takia polska perelka... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam teraz żel micelarny innej firmy, ale na ten z pewnością się skuszę, uwielbiam kosmetyki Elfa Pharm :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam go, jak wykoncze garniera to moze sie skusze

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny, może się kiedyś na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )