Hit! Płukanka octowa z malin | Gładkie i lśniące włosy

Hej! ;) Dzisiaj muszę podzielić się z Wami produktem, który ma cudowny wpływ na moje kręcone, często puszące się włosy. Odkąd go używam (oczywiście też z polecenia) kondycja moich włosów znacznie wzrosła. Nie przedłużam i zapraszam! ;)


Powrót do tradycyjnych metod pielęgnacji - płukanka octowa wydobywa naturalny połysk włosów. Babcia często opowiadała mi, jak w młodości płukała włosy mieszanką octu z wodą. Stawały się wtedy gładkie i błyszczące. Apetyczny owocowy zapach płukanki sprawia, że jej stosowanie staje się czystą przyjemnością.

Więcej o składniku aktywnym: tradycyjnie używany ze względu na swoją kwasowość, ekologiczny ocet winny z malin znany jest z właściwości wygładzających i usuwających kamień osadzony na włosach. Zamyka również łuski włosów. Właściwości te wpływają na przywrócenie włosom blasku. 



Jak stosować?

Rozprowadzamy płukankę na całej długości włosów przed ostatnim płukaniem, następnie spłukujemy. Aby włosy były bardziej lśniące zaleca się spłukiwanie płukanki letnią wodą, aby zamknąć łuski włosów.

Jakie efekty?

Wspaniałe! Włosy stają się lśniące, sypkie, miękkie w dotyku, nie puszą się. Płukanka wydobywa z nich wszystko co najlepsze. Wyglądają jak po wyjściu od fryzjera. Fale i loki są pięknie podkreślone, błyszczące. Włosy wyglądają na zdrowe i zadbane. Na uwagę zasługuje również piękny zapach malin, który umila cały zabieg. Właściwie już w trakcie spłukiwania płukanki włosy stają się gładkie niczym tafla, jak po użyciu dobrej odżywki wygładzającej. Zyskują nie tylko na wyglądzie, ale też bardzo ładnie pachną. Dla mnie płukanka nie ma żadnych wad.



Płukankę octową z malin dostaniecie w dwóch pojemnościach: 150 ml (25 zł) i 400 ml (ok. 40 zł). Warto założyć kartę stałego klienta w YR. Dzięki niej udało mi się ostatnio kupić 400 ml za 25 zł. Polecam!

Używacie płukanek? Jakie są Wasze sposoby na gładkie i lśniące włosy? ;)


Pozdrawiam!


Komentarze

  1. Słyszałam już wcześniej o tej płukance, może się skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kiedyś taką płukankę, ale z firmy Marion. Dawała podobne efekty, które opisałaś. Trzeba będzie sięgnąć po ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja szukałam właśnie tej z Marion, ale chyba ją wycofali :/

      Usuń
  3. Na moje włosy nie działa :D Nie robi z nimi nic. Ale lubiłam jej zapach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to szkoda, dobrze że nie zaszkodziła :)

      Usuń
  4. Miałam! Cudnie pachnie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie używałam płukanek a ta mnie bardzo zainteresowała. Yves Rocher bardzo lubię więc chętnie sięgnę po ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, efekty są wspaniałe ;) Płukanka ma bardzo dobre opinie :)

      Usuń
  6. bardzo lubię kosmetyki od Yves Rocher,choć tej płukanki nie znam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero poznaję ich kosmetyki, zaczęłam od płukanki ;)

      Usuń
  7. Uwielbiam ocet jabłkowy, świetnie działa na moje włosy. Zapach jednak mnie odrzuca. Muszę wypróbować ten z YR:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam, ten zapach nie odrzuca ;)

      Usuń
  8. Już kiedyś czytałam o niej masę zachwytów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny post, zdjęcia są rewelacyjne :)

    Buziaki,
    zapraszam do mnie, kochana!
    http://loveshinny.pl/

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ją, ale zapominam używać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku miałam problem z systematycznością, ale efekty jakie daje szybko to zmieniły :)

      Usuń
  11. Wczoraj kupiłam i zaczynam testy
    Marta

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )