dermena CAPILINE - trio do pielęgnacji skóry zaczerwienionej, z naczynkami

Hej! ;) Już Wam wspominałam o tym, jak zmienia się moja skóra wraz z nadejściem wiosny. Jest zaczerwieniona, podrażniona, pojawiają się podskórne wysypki... A wszystko to za sprawą alergii, której jestem posiadaczką. Biorę leki, mam różne specyfiki do smarowania, odczulałam się, jednak nic nie pomaga w 100%. Z pomocą mojej zaczerwienione, podrażnionej, ściągniętej skórze przyszła seria CAPILINE od dermeny.



Pierwszym produktem jest żel myjący. Stworzony na bazie molekuły Regen7, która wraz z ekstraktem z alg zielonych Chlorella Vulgaris i owoców Aceroli tworzy unikalny kompleks aktywny, przeznaczony do pielęgnacji skóry naczynkowej, skłonnej do rumienia. Żel oparty jest na łagodnej bazie myjącej, niezawierającej mydła i zapewniającej skórze fizjologiczne pH. Delikatnie oczyszcza i nawilża skórę, nie powodując jej przesuszenia. Polecany do demakijażu. Pozostawia efekt miękkiej i gładkiej skóry. Stosowany łącznie z pozostałymi preparatami linii dermena capiline wspomaga redukcję zaczerwienień skóry, rozjaśnia i wyrównuje jej koloryt.

Co tu dużo pisać - żel w 100% spełnia obietnice producenta. Nadaje się do stosowania zarówno rano, jak i wieczorem. Dobrze oczyszcza skórę (do docelowego demakijażu go nie używałam), ale jest delikatny. Pozostawia skórę czystą, gładką, miękką i nawilżoną. Nie ma tu absolutnie uczucia ściągnięcia. Żel nie podrażnia i nie wysusza skóry. Po umyciu twarzy, cera nie jest zaczerwieniona. Za to duży plus. Opakowanie z pompką - wygodne i higieniczne. Nie mam żadnych zastrzeżeń.

+ pieni się delikatnie,
+ przyjemnie pachnie - jest to subtelny, słodkawy zapach (charakterystyczny dla całej linii),
+ nie podrażnia,
+ skutecznie oczyszcza,
+ jest delikatny,
+ pozostawia skórę miękką i nawilżoną, a koloryt ujednolicony,
+ skóra jest ładnie rozjaśniona;



Krem na dzień to mój faworyt! Nawilżający krem ochronny stworzony na bazie molekuły Regen7, która wraz z ekstraktem z alg czerwonych Corallina Officinalis, kwercetyną i ekstraktem z owoców Aceroli tworzy unikalny kompleks aktywny pozytywnie wpływający na stan i wygląd skóry, szczególnie z naczynkami.

Krem, podobnie jak żel, pachnie delikatnie i przyjemnie. Ma lekką konsystencję, łatwo się rozsmarowuje i szybko wchłania. Wyraźnie poprawia nawilżenie skóry. Jest to jeden z lepszych kremów nawilżających, jakie miałam okazję używać. Emolienty i gliceryna działają na skórę zmiękczająco i wygładzająco. Skóra naprawdę jest niezwykle miękka, przyjemna w dotyku, sprężysta. Dodatkowo krem zawiera filtry UVA/UVB. Nadaje się pod makijaż - żaden podkład czy też inny produkt to makijażu nie rolował się. Wszystko dobrze się utrzymywało.

Poza wspaniałym nawilżeniem, krem niweluje zaczerwienienia, daje skórze ukojenie, odprężenie. Koloryt skóry jest wyrównany. Nie zapycha porów, nie podrażnia.

+ bardzo dobrze nawilża i wygładza skórę,
+ nadaje się pod makijaż,
+ lekki, szybko się wchłania,
+ koloryt skóry jest wyrównany,
+ likwiduje ściągnięcie i zaczerwienie skóry,
+ nie podrażnia, nie zapycha;


Ostatnim produktem linii jest krem redukujący zaczerwienienia na noc. Również stworzony na bazie molekuły Regen7, zawiera ekstrakt ze wspomnianych już alg czerwonych i zielonych, kwercetynę, ekstrakt z owoców Aceroli. 

Krem na noc ma bogatszą formułę niż ten na dzień. Jest zdecydowanie bardziej odżywczy. Zawiera emolienty, olej makadamia i masło shea, które bogate są w odżywcze nienasycone kwasy tłuszczowe, wzmacniające naturalną barierę lipidową skóry oraz działają zmiękczająco. Alantoina i gliceryna zapewniają skórze utrzymanie właściwego nawilżenia.

Nakładając krem wieczorem, rano budzę się z cudownie nawilżoną i zmiękczoną skórą. Koloryt jest wyrównany, po zaczerwienieniach nie ma śladu, drobne naczynka wokół nosa zniknęły, a te większe w innych miejscach stały się jaśniejsze. Kilka tygodni z tym kremem bardzo podniosło poziom nawilżenia mojej skóry. Efekt o poranku jest nieziemski!

+ wspaniale nawilża i zmiękcza skórę,
+ wygładza,
+ ujednolica koloryt,
+ likwiduje zaczerwienienia,
+ zniknęły drobne naczynka wokół nosa, te większa są jaśniejsze,
+ nie podrażnia, nie zapycha,
+ pomaga wchłaniać podskórne krostki wywołane alergią;


Podsumowując, dermena CAPILINE to świetne kosmetyki nie tylko do typowo naczynkowej skóry. Na nie zdecydowanie bardzo dobrze wpływają. Poza tym kremy świetnie nawilżają i zmiękczają skórę. To ich największy atut. Żel również jest jednym z lepszych, jakie miałam. ;)

Jeśli szukacie dobrze nawilżających kremów, macie problem z naczynkami, zaczerwienioną skórą to przyjrzyjcie się bliżej tej serii. ;)

Pozdrawiam!

Komentarze

  1. Moja mama używam żelu do mycia twarzy z Pharmaceris i jest zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam, chętnie się im przyjrzę 😋

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, nie spodziewałam się że tak fajnie wypadną :)

      Usuń
  3. Moja siostra ma problem z naczynkami, więc mogłaby się ucieszyć z takiego trio ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W super-pharm są teraz nawet w niższej cenie :)

      Usuń
    2. Żel właśnie dziś kupiłam,poniżej.20zł więc super, oby zadziałał fajnie

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )

Popularne posty