Nowość! Łagodzący OLEJEK DO DEMAKIJAŻU | VIANEK. Kolejny naturalny ulubieniec?

Hej! ;) Kosmetyki VIANEK jak dotąd bardzo dobrze mi się spisywały. Kiedy zobaczyłam na półce kolejną nowość tej marki - łagodzący olejek do demakijażu - pomyślałam 'muszę go koniecznie wypróbować'. Nigdy wcześniej nie zmywałam całego makijażu przy pomocy olejku. Zdarzało mi się używać olejku różanego do demakijażu oczu. Jak mi się sprawdza ta nowość? 


Wyjątkowy, niezwykle delikatny preparat do demakijażu oczu, twarzy i ust, którego bazę stanowią naturalne oleje roślinne, m.in. z pestek winogron, słonecznikowy i kokosowy oraz dogłębnie oczyszczający olej rycynowy. Rumianek lekarski, zmacerowany w olejach, to źródło związków o właściwościach przeciwalergicznych i silnie regenerujących, dzięki czemu olejek łagodzi także wszelkie podrażnienia i koi skórę m.in. w okolicach oczu i powiek. Po zastosowaniu pozostawia skórę oczyszczoną, nawilżoną i ukojoną.


Dwie pompki olejku dozuję na dłoń i wykonuję nim masaż zwilżonej uprzednio skóry. Kiedy czuję (i widzę), że makijaż jest już rozpuszczony, sięgam po zmoczony w ciepłej wodzie ręcznik i zmywam całość (makijaż twarzy, oczu i ust). Nie używam żadnej specjalnej ściereczki. Kupiłam zwykły, mały ręczniczek o miękkiej fakturze. 

Olejek ma przyjemny, delikatny zapach. W żaden sposób nie podrażnia mojej cery. Nie zauważyłam też, żeby zapychał. Wszystko jest w porządku. 

Wspomniane dwie pompki w zupełności wystarczają mi do pozbycia się całego makijażu twarzy. Początkowo, po użyciu olejku, sięgałam jeszcze po płyn micelarny. Robiłam to tylko po to, aby sprawdzić, czy olejek faktycznie usunął cały makijaż. Usuwał, bez dwóch zdań. Teraz nie potrzebuję się już upewniać, ale po olejku i tak używam żelu do mycia twarzy. To samo robiłam, używając zwykłego płynu/żelu micelarnego czy mleczka do demakijażu (również VIANEK). Po żelu sięgam jeszcze po tonik i nakładam krem na noc oraz pod oczy.



Olejek jest wspaniały. Nie tylko całościowo usuwa makijaż, ale też przyczynia się do poprawy wyglądu mojej cery. Na przykład skóra wokół oczu jest optymalnie nawilżona i nie ulega przesuszeniom, co wcześniej zdarzało się właściwie non stop (ciężko mi było sobie z tym poradzić). Pory są ładnie oczyszczone, olejek wyciąga ze skóry wszelkie zanieczyszczenia. Co pozytywnie na nią wpływa. Pojawia się zdecydowanie mniej wyprysków. Skóra jest uspokojona i nawilżona. 

Używam go od 2 kwietnia, czyli już prawie miesiąc. W tym czasie zużyłam około połowę buteleczki. Z chęcią sięgam po niego każdego wieczora i bardzo go Wam polecam. 

Niestety jest jedna wada, która może wynikać po prostu z felernego egzemplarza - otóż pompka zacina się przy pierwszym naciśnięciu.


Za 150 ml trzeba zapłacić ok. 21 zł. Olejek należy zużyć w ciągu 3 miesięcy od otwarcia.

Skusicie się na niego? ;-)


Pozdrawiam!

Komentarze

  1. Lubię kosmetyki tej marki, jednak moja skóra nie do końca lubi się z olejkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vianek ma mnóstwo ciekawych kosmetyków ;))

      Usuń
  2. tez zdarzylam polubic ten olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ten olejek od dłuższego czasu jest na mojej zakupowej liście, uwielbiam Vianka :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie teraz jest w użyciu olejek do demakijażu z Nacomi, ale nie polubiłam go...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj szkoda, ostatnio gdzieś widziałam pozytywne opinie...

      Usuń
  5. Chętnie się skuszę 😉. Nigdy nie używałam olejków więc zacznę. Rzadko się maluję, mogę całego nie wykorzystać szkoda było by wyrzucic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można używać po prostu do oczyszczania twarzy po całym dni, niekoniecznie tylko z makijażu. Sama tak robię i to naprawdę procentuje :)

      Usuń
  6. Przyznam, że propozycja jest kusząca :D Jak skończę Resibo, to może się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Na olejek do demakijażu muszę się wreszcie skusić bo nie stosowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój pierwszy i nie żałuję zakupu :)

      Usuń
  8. Ciekawy produkt. Nie miałam jeszcze żadnego z tej marki, ale często spotykam je na blogach, więc myślę, że i ja skuszę się na jakiś ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Napewno się za nim rozejrze, gdy będę w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiamy, tak samo jak ten od Resibo. Zapraszamy do nas- almostperfectblog.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zamówiłam ten produkt po raz pierwszy , ale myślę że jeszcze go kiedyś zamówię .
    Zapraszam do mnie: https://beautymarisa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam o tej marce, ale mam jeszcze swoj olejek ze skin 79, ktory genialnie oczyszcza i nie sciaga mi twarzy co czesto sie dzialo przy innych olejkach.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )

Popularne posty