Jakie kosmetyki polubiłam w kwietniu?

I mamy maj! Piąty miesiąc roku jest już z nami. Wszyscy czekamy na słońce. Mam nadzieję, że jest coraz bliżej nas. ;-) W tym niecierpliwym oczekiwaniu chcę podsumować kosmetyczny kwiecień. Pokażę Wam, co dołączyło do grona moich ulubieńców. Zapraszam ;-)


Zacznę nietypowo dla mnie, bo od pielęgnacji ciała. Czy macie zapachy, które przywołują Wasze wspomnienia? Ja tak! Jest nim m.in. żel + oliwka pod prysznic BAWEŁNA od Lirene. Cudowny, odprężający, delikatny zapach. Żel jak żel - nie wysusza mojej skóry, ani jakoś fenomenalnie nie nawilża. Jest okej. Ze względu na zapach bardzo go lubię i z chęcią do niego wracam co jakiś czas. ;-)

Czas na włosy. Tutaj zwycięzcami zostają szampon i odżywka INSIGHT ANTI-FRIZZ, nawilżająca linia do włosów. Dokładnie możecie o niej poczytać tutaj. Pokrótce są to kosmetyki bez SLS, SLES, parabenów, silikonów, sztucznych barwników, alergenów zapachowych oraz olejów mineralnych. Cudnie wygładzają i nawilżają moje włosy. Szczerze polecam! Możecie je kupić m.in. w Perfumerii Indizio.


Dziś nie pojawi się nic z kategorii makijaż. Ostatnimi trzema ulubieńcami są kosmetyki do pielęgnacji twarzy. O fenomenalnym olejku do demakijażu VIANEK pisałam w ostatnim poście (klik). Nie tylko świetnie zmywa makijaż, ale też przyczynia się do poprawy kondycji mojej skóry. Zachęcam zerknąć. ;-)


Bardzo polubiłam esencję Bielenda do cery mieszanej. Wyraźnie widzę, że przyczynia się do poprawy mojej cery - mieszanej, z niedoskonałościami. Szczegółowa recenzja tutaj. 

Na koniec chcę Wam zarekomendować nawilżający krem ochronny na dzień 'dermena'. Krem bardzo dobrze sprawdza się na mojej mieszanej cerze: nawilża, nie zapycha, nadaje się pod makijaż. Przyczynia się do zmniejszenia zaczerwienień skóry, wygładza ją. W kosmetyczce mam też krem na noc i żel do mycia twarzy z tej linii, również są godne uwagi. Więcej możecie poczytać w tym poście - klik.



Co trafiło do Waszych kwietniowych ulubieńców? ;-)


Pozdrawiam!

Komentarze

  1. Ten olejek do demakijażu ciekawy, mam esencję z Bielendy w wersji różowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaciekawiły mnie szampon i odżywka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam nic, ale z tej serii Vianka lubię tonik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Vianka to ja bym najchętniej wszystko przygarnęła ;)

      Usuń
  4. Zaciekawił mnie produkt z Lirene którego nigdy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tych produktów to tylko insight i multiesencję kojarzę, ale Lirene z bawełną mnie zaciekawiło, o dziwo lirene wydaje mi sie, że ostatnio się polepsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam wielu kosmetyków Lirene, ten żel chyba jako pierwszy i tak utkwił mi w pamięci :)

      Usuń
  6. mam olejek do demakijażu Vianek, ale obecnie używam arganowego z Bielendy;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oo tak patrzę i widzę, że nie znam nic z Twojej listy! Jak to się stało? Gdybym ja wcześniej wiedziała o tym olejku! dopiero co kupiłam nowy :-( Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wpisz go na listę. Pozdrawiam ;))

      Usuń
  8. bielenda i lirene kusi - w końcu kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. chyba sięgnę po Bielendę tylko dla skóry suchej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wypróbować, czytałam pozytywne opinie :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )

Popularne posty