Dobrze nawilżające balsamy do ciała!


O naszą skórę bezsprzecznie powinnyśmy dbać każdego dnia, przez okrągły rok. Latem i zimą pojawiają się u mnie największe problemy skórne. Tym razem mam na myśli jej przesuszenie. Winowajcą jest oczywiście słońce, wysokie temperatury. Często, mimo używania filtrów, moja skóra cierpi. Na IG pytacie mnie jakie 'dobrze nawilżające' balsamy polecam. Dziś post z odpowiedzią. Zapraszam! ;-)



Moją pierwszą propozycją jest 'Ultra odżywcze mleczko do ciała z drogocennymi olejkami' od Bielendy. Cenię sobie tą markę i często pokazuję Wam oraz polecam ich kosmetyki. 'Drogocenne olejki' - arganowy, abisyński i perilla pachną obłędnie. Zapach kojarzy mi się luksusowo. Jest 'cięższy', więc pewnie nie każdej przypadnie do gustu. Szczególnie latem, kiedy większość kobiet wybiera owocowe zapachy. Formuła jest lekka, przyjemna, szybko się wchłania. Aplikacja jest bardzo szybka, co zachęca do używania. Nie pozostawia na skórze uczucia lepkości. Mleczko pozostawia skórę cudownie gładką, nawilżoną, zdrowo wyglądającą. 

Kilka słów o samych olejkach:

  • arganowy - bogaty w wit. E, zwaną "witaminą młodości" oraz kwasy omega 3-6-9;
  • abisyński - regeneruje naskórek i wspomaga uzupełnianie utraconych lipidów;
  • perilla - posiada najsilniejszy potencjał antyoksydacyjny i przeciwstarzeniowy z wszystkich znanych olejów roślinnych.
Mój pochodzi z drogerii e-szminka.pl. Cena to ok. 15 zł (250 ml).



Kolejnym świetnym produktem do ciała w mojej kosmetyczce jest 'kojący balsam do ciała' Sylveco. Balsam jest hypoalergiczny, został przebadany dermatologicznie. Posiada delikatny, orzeźwiający i kojący zapach olejku miętowego. Przeznaczony jest do pielęgnacji skóry podrażnionej, wymagającej regeneracji i ukojenia. To właśnie on dopomógł mojej skórze w jej najgorszym okresie - kiedy była sucha jak wiór, schodziła płatami i przeokropnie swędziała. Nikomu nie życzę, aby musiał przechodzić przez coś takiego. Warto jednak pamiętać o tym balsamie, ponieważ rewelacyjnie, długotrwale nawilża skórę, regeneruje ją, łagodzi podrażnienia. Czuć, że jest naprawdę odżywiona, miękka i bardziej elastyczna. Przestała swędzieć, otrzymała zastrzyk ukojenia i przyjemnego chłodu. Również sprawnie się wchłania.

Balsam posiada takie składniki aktywne, jak:

  • ekstrakt z krwawnika pospolitego - łagodzi swędzenie, wykazuje właściwości ochronne, ściągające i regenerujące;
  • ekstrakt z kory brzozy (betulina) - przyspiesza procesy regeneracji, zmniejsza objawy świądu, łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia, stymuluje komórki skóry do syntezy kolagenu i elastyny;
  • ekstrakt z aloesu - łagodzi zaczerwienienia i podrażnienia, wykazuje silne działanie nawilżające;
  • olejek z mięty pieprzowej - wykazuje działanie przeciwświądowe i kojące, daje uczucie chłodu, łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia skóry;
  • olejek z pestek winogron - zapobiega nadmiernej utracie wody;
  • triglicerydy kwasu kaprylowego i kaprynowego - odpowiadają za zmiękczenie i wzmocnienie naskórka, uelastyczniają skórę;
  • gliceryna - składnik nawilżający, zapobiega utracie wody w naskórku, ułatwia przenikanie innych substancji w głąb skóry;
  • witamina E - spowalnia procesy starzenia się skóry.
To wszystko składa się na świetny, naturalny balsam! 
Dostępny w sklepie marigo24.pl. Cena to ok. 36 zł (300ml).



Na koniec mam dla Was 'odżywcze, kremowe masło do ciała' Vis Plantis, czyli dziecko Elfa Pharm. Posiadam wersję o zapachu żurawina i malina moroszka. Zdecydowanie spodoba się fankom owocowych, słodkich woni. Jest w sam raz na lato. Masło ma naprawdę zbitą konsystencję. Nie potrzeba go wiele, aby porządnie nawilżyć skórę. Daje genialny zastrzyk nawilżenia! Jest idealnym wyborem na noc. Poza tym świetnie radzi sobie z suchymi łokciami, a nawet przesuszoną skórą dłoni. Przestałam używać kremów do rąk, właśnie na rzecz tego masła i nie żałuję. Masło łatwo się wchłania i daje delikatny, opalizujący efekt na skórze. W słońcu skóra delikatnie się mieni. ;)

Masło jest odpowiednie do pielęgnacji skóry wymagającej odnowy, suchej i odwodnionej. Malina moroszka, najcenniejsza jagoda Skandynawii, ma unikalne własności odżywcze. Ekstrakt z żurawiny jest również bogatą kompozycją składników odżywczych, a także przeciwutleniaczy.

Masło można kupić w sklepie Elfa Pharm za ok. 16 zł (250ml).



Jeśli Wasza skóra jest w złym stanie (bardzo przesuszona, łuszczy się, schodzi płatami) to wypróbujcie balsam Sylveco, który nie tylko ją nawilży i zregeneruje, ale także skutecznie ukoi. Z kolei, jeśli nie macie problemów z przesuszoną skórą lub zdarza się to Wam sporadycznie - polecam lekkie (ale skuteczne!) mleczko Bielenda, a na noc odżywcze masło Vis Plantis. 

Skusicie się na którąś propozycję? Jakie balsamy polecacie?


Pozdrawiam!

Komentarze

  1. Nie miałam żadnego z nich, ale wszystkie są interesujące ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, jeśli będziesz szukała balsamu :)

      Usuń
  2. Uwielbiam kosmetyki Sylveco.
    Dodaje do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sylveco mnie kusi, bo mam wiecznie przesuszoną skórę nóg :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam ten balsam, jest jak lek :)

      Usuń
  4. Mam to masło, dziewczyny polecam!!! Marta

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam jedynie kremowe masło Vis Plantis. Przyjemnie mi się go stosowało :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawi mnie ten balsam sylveco, chętnie bym go przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Żadnego z przedstawionych przez Ciebie balsamów nie znam, trochę kusi mnie ten od Sylveco. Od siebie mogę polecić masło Mokosh melon z ogórkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Melon i ogórek - już samo to połączenie kusi! 😍

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Tyle balsamów na rynku, trudno znać wszystkie :))

      Usuń
  9. Żadnego z tych balsamów do ciała nie znam, ale moimi ulubionymi są te z Naturativ :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze ich nie znam, ostatnio polubiłam balsamy więc mam nadzieję poznać też Twoich ulubieńców :))

      Usuń
  10. Bielenda będzie moja, już czuję, że mi się ten zapach spodoba

    OdpowiedzUsuń
  11. chociaż ten z Sylveco też kusi.... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylveco polecam, jeśli masz naprawdę mocno wysuszoną, podrażnioną skórę.

      Usuń
  12. Używałam kiedyś tego balsami z Sylveco i uważam, że był naprawdę przyzwoity :-) lekki, szybko się wchłaniał i jednocześnie ładnie nawilżał. No i ten skład :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )