Maska intensywnie regenerująca ARGAN z keratyną i pantenolem do włosów suchych i zniszczonych | Marion Professional

Odkąd rozjaśniłam włosy, zwracam jeszcze większą uwagę na ich codzienną pielęgnację. Bardzo chętnie sięgam po różne maski, odżywki itp. Niedawno w moje ręce trafiła intensywnie regenerująca maska od Marion, z linii Professional. Jeśli jesteście ciekawi, jak sprawdziła się na moich dość suchych, skłonnych do puszenia włosach, zapraszam na recenzję. 


Linia Marion Professional bazuje na organicznym oleju arganowym z kontrolowanych upraw ekologicznych. Olej arganowy jest źródłem odżywczych kwasów omega 6 i 9 oraz witaminy E. W formule maski został on połączony z naturalnymi aktywnymi substancjami dobranymi do indywidualnych problemów, aby dostarczyć 100% satysfakcji z pięknych, zdrowych i lśniących włosów.

Keratyna - naturalny budulec włosa, regeneruje i wygładza łuski włosów. Nadaje im połysk i miękkość. Poprawia kompleksowo strukturę mocno zniszczonych kosmyków i chroni je przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.

Pantenol (witamina B5) - wnikając we włókna włosów przyczynia się do ich intensywnej regeneracji, nawilżenia i odżywienia. Ułatwia rozczesywanie i zapobiega rozdwajaniu końcówek.

Olej z oliwek - chroni włosy przed utratą wilgoci, dostarczając kosmykom odpowiedniej dawki nawilżenia i regeneracji, bez ich obciążania.


Maskę nakładamy na wilgotne włosy i skórę głowy. Pozostawiamy na 15 min. lub dłużej. Dokładnie spłukujemy letnią wodą.

Zapach maski jest piękny - subtelny, przyjemny i faktycznie taki hmmm... profesjonalny? Przypomina mi zapach kosmetyków z salonu fryzjerskiego. Konsystencja - gęsta, typowa maska, nie spływa z włosów. Nie nakładam jej na skórę głowy, wyłącznie na długości włosów. Już przy spłukiwaniu włosy stają się gładkie niczym tafla, co potem przekłada się na ich bezproblemowe rozczesywanie. Po wyschnięciu widać, że są optymalnie nawilżone, zregenerowane, ładnie się układają, a co ważne - nie puszą. Zapach maski długo utrzymuje się na moich włosach.

Podoba mi się jej działanie, ostatnio chętnie jej używam. Nie daje spektakularnego nawilżenia, po pierwszym użyciu nie było efektu wow, ale regularne stosowanie przynosi fajne efekty. Dlatego rekomenduję, że warto ją wypróbować. ;)



Znacie tę maskę? Chętnie poczytam o Waszych wrażeniach!



Pozdrawiam!

Komentarze

  1. Moje włosy źle reagują na produkty z keratyną :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi ta marka jest jeszcze mało znana, a obecnie męczę maski od Biovax :) Tą którą pokazujesz widzę pierwszy raz, ale opis brzmi zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kosmetyki z Marionu lubię. Tej maski nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam kiedyś olejek arganowy z tej firmy ale nic poza tym :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam okazji korzystać z tej maseczki na włosy, ale zapisuję w pamięci i kiedyś po nią chętnie sięgnę :)
    mama-urwisa.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )