bio Alga!

bio Alga to kolejna linia Ava Laboratorium, która podbija moją kosmetyczkę. Pisałam już tutaj o masce i serum do twarzy. Teraz dzielę się wrażeniami co do kolejnych trzech kosmetyków z serii. Jak wypadły? Przeczytaj!

Zacznę od tego, po który sięgnęłam w pierwszej kolejności i dość szybko zużyłam. Mowa o balsamie do ciała Elastyczność i Regeneracja. 

Opis że sklepu online Ava Laboratorium:
"Szybko wchłaniający się balsam do ciała silnie nawilża skórę. Fitokompleks i roślinne perły zwane Zielonym Kawiorem zapewniają trwały efekt napiętej i elastycznej skóry. Ekstrakt z ogórka koi, odświeża i rewitalizuje. Algi Laminaria chronią skórę przed utratą wilgoci. Balsam sprawia, że skóra jest elastyczna, maksymalnie nawilżona i odżywiona."

Tym balsamem jestem ZACHWYCONA! Poważnie. A jest to wyjątkowa sytuacja, bo nie lubię balsamów, nie przepadam za wsmarowywaniem mazideł w skórę. To się trochę zmieniło dzięki ciąży, wyrobiłam sobie nawyk, który zaprocentował więc teraz robię to odruchowo. Weszło w krew niczym mycie zębów, stało się oczywistą oczywistością. Balsam nakłada się przyjemnie, nie marze się po skórze i faktycznie szybko wchłania. 
Po użyciu skóra jest miękka i nawilżona, nie lepi się, można szybko się ubrać. W drugim tygodniu używania zauważyłam, że skóra jest uelastyczniona, bardziej napięta i ma ładniejszy koloryt, szczególnie na udach. Nie wystąpiły żadne niepożądane efekty uboczne typu podrażnienie, alergia. Tubka wystarczyła mi na niecałe 3 tyg. regularnego stosowania. Na pewno do niego wrócę!

 
Kolejne dwa kosmetyki są w trakcie użytkowania, aczkolwiek jest to na tyle długi czas, że mogę się już wypowiedzieć na ich temat.

Nawilżające mleczko do demakijażu to kosmetyk przeznaczony do oczyszczania twarzy. Zachęcam, aby robić to dwuetapowo. Samo mleczko czy płyn micelarny nie są wystarczające. Po nich sięgnij jeszcze po żel myjący, dostosowany do potrzeb Twojej skóry. 

Opis ze sklepu online Ava Laboratorium:
"Delikatne mleczko oczyszczające doskonale usuwa makijaż oraz odświeża skórę. Dzięki łagodnym substancjom myjącym mleczko nie podrażnia i pozwala bezpiecznie zmyć makijaż zarówno skóry, jak i oczu. Zielony Kawior zwany algami długowieczności głęboko nawilża. Ekstrakty z zielonej herbaty i ziela świetlika działają kojąco. Mleczko pozostawia skórę odświeżoną i gotową do następnych etapów pielęgnacji."

Od razu mówię - wolę oleje lub płyny micelarne. Po mleczka sięgam niezwykle rzadko, bo czuję, że wszystko rozmazują po twarzy. I tu kolejne zaskoczenie, to mleczko bardzo mi się podoba. Zarówno do demakijażu twarzy, jak i oczu. Aktualnie sięgam po nie zawsze kiedy mam do zmycia makijaż. Szczególnie, że przez maseczki mam teraz ciągle problemy skórne i podrażnienia. Mleczko zmywa wszystko z dokładnością. Nie podrażnia skóry ani oczu, nie są zaczerwienione. Przeciwnie, czuję ukojenie. Konsystencja jest taka w sam raz, a zapach subtelny i nienachalny, tak jak to powinno być w kosmetyku do twarzy i oczu.

Ostatnim kosmetykiem, o którym chcę Wam opowiedzieć, jest tonik do twarzy.

Opis ze sklepu internetowego Ava Laboratorium:
"Odświeżający tonik skutecznie oczyszcza i tonizuje skórę twarzy. Zielony Kawior, tzw. „alga długowieczności”, głęboko nawilża. Naturalny ekstrakt z aloesu działa kojąco na skórę. Siemię lniane, dzięki wysokiej zawartości minerałów i witamin, normalizuje i poprawia nawilżenie. Skóra staje się oczyszczona, odświeżona i odżywiona."

Już przy pierwszych użyciach czułam, że się polubimy. Tonik jak to tonik, tonizuje. I robi to dobrze, bez żadnych przykrych niespodzianek. Nie napina nazbyt skóry, nie ściąga jej, nie podrażnia. Czuję odświeżenie i ukojenie. W aktualnej pielęgnacji jest jak znalazł. W sam raz. Jeśli mowa o tonikach, to szczególnie polecam wklepywać je dłońmi w skórę, bez wacika. Unikajmy dodatkowego tarcia.

Linię bardzo polecam osobom ze skórą normalną, wrażliwą, mieszaną. 



Zostawiam Wam link do tych kosmetyków - KLIK.  

Znacie jakieś kosmetyki Ava Laboratorium, a może tę konkretną linię? Napiszcie!

Na moim blogu znajdziecie sporo rekomendacji!

*Kosmetyki otrzymałam, nie wpływa to na moją opinię.


2 komentarze:

  1. Hey! Would you mind if I share your blog with my twitter group?
    There's a lot of people that I think would really appreciate your content.

    Please let me know. Thank you

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam jeszcze o tej marce. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )

bio Alga!

bio Alga to kolejna linia Ava Laboratorium, która podbija moją kosmetyczkę. Pisałam już tutaj o masce i serum do twarzy. Teraz dzielę się wr...