Mój drugi krok demakijażu | Kremowy żel oczyszczający HADA LABO TOKYO

Hej! ;) Jak wygląda Wasz demakijaż? Mój jest złożony i przykładam do niego ogromną wagę. To się naprawdę opłaca mojej skórze! Wygląda dużo lepiej, a co najważniejsze mniej się zanieczyszcza i nie zapycha. Dziś przedstawię Wam mój drugi krok w codziennym demakijażu. Zapraszam wszystkie zwolenniczki złożonej pielęgnacji. 


Dlaczego drugi krok? Pierwszy niezmiennie stanowi stary, dobry płyn micelarny. Dziś żadnego Wam nie polecę, bo wpis tego nie dotyczy, ale... Jaki powinien być dobry płyn micelarny? Moim zdaniem: bezzapachowy, niedrażniący skóry i oczu, dobrze usuwający tusz do rzęs. Krótko mówiąc, ma być skuteczny, a przy tym delikatny. Stanowi pierwszy krok demakijażu, ponieważ nie usuwa w pełni makijażu i zanieczyszczeń zgromadzonych na skórze w ciągu dnia.

Kremowy żel oczyszczający rozpoczyna japoński rytuał pielęgnacji skóry twarzy. Krem o puszystej konsystencji w kontakcie z wodą zamienia się w kremową piankę, która doskonale oczyszcza skórę z wszelkich zanieczyszczeń. Pozostawia skórę idealnie czystą, znakomicie nawilżoną i jedwabiście wygładzoną. Zawiera Hyaluronic Acid.


Sposób użycia: Zwilżyć twarz i dłonie letnią wodą. Porcję preparatu wielkości ziarnka grochu rozetrzeć do uzyskania perłowej pianki. Delikatnie, kolistymi ruchami wmasować w skórę. Dokładnie spłukać. Stosować dwa razy dziennie lub tak często, jak potrzeba. Unikać kontaktu z oczami.


Moja opinia: Krem ma neutralny zapach. W kontakcie z wodą zamienia się w przyjemną piankę. Wystarczy odrobina do umycia całej twarzy, więc jest bardzo wydajny. Mam go od maja. Tak jak wspomniałam, jest to mój drugi krok w codziennym demakijażu. Używam go więc wyłącznie wieczorem, po płynie micelarnym. Krem świetnie oczyszcza skórę, szczególnie pory. Cera jest gładziutka i miła w dotyku. Krem absolutnie nie zapycha, nie podrażnia ani skóry ani oczu. 


Krem idealnie oczyszcza skórę. Po nim spokojnie mogę sięgnąć po właściwy żel do pielęgnacji skóry z trądzikiem. Jeśli, tak jak ja, jesteście zwolenniczkami złożonego demakijażu to serdecznie polecam Wam ten produkt. Często, łącznie z kremem, używam szczoteczki sonicznej. Wtedy efekty - oczyszczenie i wygładzenie skóry - jest jeszcze lepsze.

Polecacie inne kosmetyki HADA LABO TOKYO?



Pozdrawiam!

15 komentarzy:

  1. Nie używałam produktów tej marki, choć sporo o nich słyszałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również stosuję demakijaż w kilku krokach i również najpierw usuwam makijaż płynem micelarnym. Nie miałam jeszcze żadnego produktu z tej firmy, ale kiedyś na pewno się skuszę, bo wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy kosmetyk. Ten efekt pianki mi się podoba. Muszę koniecznie kupić i wypróbować . Ciekawa jestem efektu na mojej buzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam tych kosmetyków. Cieszę się, że ten żel się u Ciebie spisuje:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyjemny jest ten żel :) Polubiłam także serum, ale jakiegoś super wrażenia na mnie ta seria nie zrobiła..

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku tej marki, ale krem bardzo mnie zainteresował, lubię takie kremowe kosmetyki do mycia twarzy, spisują się super przy mojej suchej skórze

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tego żelu. Ja nie używam żadnych produktów typowo do demakijażu, ponieważ mało się maluję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój demakijaż stał się ostatnio wieloetapowy;) I zaprzyjaźniam się z OCM

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy ten kremik, nie miałam jeszcze nic z tej firmy ale mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja wolę zwykły żel ,krem jakoś mi nie odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jestem ciekawa, czy u mnie też by się sprawdził, bo zazwyczaj niezbyt się lubię z kremowymi żelami :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Polubiłam go, świetna marką, o której też już pisałam :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )

Fluid doskonała cera SPF20 oraz Serum rozjaśniające przebarwienia Caudalie Vinoperfect | Walka z przebarwieniami i nierównym kolorytem cery

Uwielbiamy lato i słońce, nadmorskie kąpiele i plażowanie. Jednak 'co za dużo, to niezdrowo' i często nie kończy się to dobrze. Mam...