Bardzo dobre kosmetyki do 10 zł!

Bardzo często okazuje się, że tanie kosmetyki wcale nie są złe. Przeciwnie, sprawdzają się o niebo lepiej od tych drogich, wysokopółkowych. Lubię wyszukiwać takie perełki. W swojej kosmetyczce zawsze mam takie produkty, zawsze. Kiedy zbierze mi się ich więcej, chętnie dzielę się nimi z Wami właśnie tutaj. Dziś przychodzę z sześcioma tanimi kosmetykami, które bardzo dobrze mi się sprawdzają. Zapraszam do lektury! ;)


SZAMPON DODAJĄCY OBJĘTOŚCI

Pierwsze kosmetyczne odkrycie tego roku - szampon dodający włosom objętości BIO Papaja i BIO Bambus, Alterra. Dedykowany jest włosom delikatnym, pozbawionym objętości. Szampon jest delikatny, ale skuteczny. Bardzo dobrze oczyszcza skórę głowy, przy czym absolutnie nie wysusza ani jej, ani włosów. Wyglądają na zdrowe, są błyszczące, nie puszą się, a przede wszystkim są ładnie uniesione, odbite u nasady, lekkie i sypkie. Rewelacja! Nie spodziewałam się tak fajnych efektów. Moje wcześniejsze spotkania z kosmetykami do włosów tej marki nie należały do udanych. Ten szampon polecam z czystym sumieniem. Szczególnie osobom, które borykają się z szybko przetłuszczającą się skórą głowy. Dzięki temu szamponowi włosy pozostają świeże na dłużej.

Szampon nie zawiera sztucznych barwników, substancji zapachowych i konserwantów. Nie znajdziemy w nim silikonów, parafiny i innych związków ropopochodnych. Przebadany dermatologicznie. Do kupienia w drogeriach Rossmann, cena regularna wynosi 7,99 zł.

POMADKA DO RZĘS

Drugi produkt marki Alterra, który udało mi się polubić to pomadka ochronna z BIO rumiankiem. Nie używam jej do ust, ale do brwi. Tak, dobrze czytacie. Robię to od kilku miesięcy, systematycznie, każdego wieczora. Efekty są świetne, nawet Wy je zauważyłyście. Brwi ładnie odrosły, szczególnie z przodu. Miałam z nimi problem po tym, jak za bardzo je wyskubałam, potem przycięłam i już nie chciały rosnąć. Całe szczęście to już za mną. Teraz cieszę się w miarę gęstymi brwiami. Wystarczy, że odrobinę je podkreślę. Efekty możecie zobaczyć na moim Instagramie.

Pomadka nie zawiera syntetycznych barwników, aromatów i substancji konserwujących. W składzie nie znajdziemy też silikonów, parafiny i innych produktów na bazie olejów mineralnych. Za to na pierwszym miejscu składu widnieje olej rycynowy, który zawsze dobrze się u mnie spisywał, ale używanie go w czystej postaci było dla mnie problematyczne. Cena pomadki to tylko 4,99 zł.



SCRUB DO CIAŁA

Peelingi "Organic Shop" są ostatnio bardzo popularne. Wcale się nie dziwię! Mają świetne działanie i są niedrogie. W moim przypadku są też wydajne, jako nieliczne spośród produktów do złuszczania martwego naskórka. Ostatnio zużyłam wersję z cukrem trzcinowym, masłem shea i ekstraktem z mango. Zapach - sztos, bardzo energetyzujący! Wielbicielki mango będą zadowolone. Ja jestem. ;) Scrub skutecznie peelinguje skórę, nie pozostawia na niej żadnej tłustej warstwy. Zmiękcza skórę, wygładza ją, staje się zdecydowanie jędrniejsza. W moim przypadku użycie balsamu jest koniecznością, ale to nie ma większego znaczenia, bo lubię się balsamować. Produkt nie podrażnia skóry. Nie jest ani za słaby, ani zbyt ostry - taki w sam raz. 

Scrub nie zawiera SLS-ów, silikonów i parabenów. Posiada certyfikowane, organiczne składniki. Jest odpowiedni dla każdego rodzaju skóry, łagodny. Dostępny w niektórych drogeriach, online, a nawet sklepach typu Kaufland. Cena: ok. 10 zł.


Jakiś czas temu otrzymałam kilka produktów polskiej marki Delia Cosmetics. Towarzyszą mi w aktualnej pielęgnacji, sprawdzają się bardzo dobrze dlatego muszę tutaj o nich napisać. Wszystkie pochodzą z linii DERMO SYSTEM. 

MGIEŁKA TONIZUJĄCA

Mgiełka tonizująca do twarzy, szyi i dekoltu bardzo przyjemnie odświeża skórę. Sprawia, że staje się taka jędrniejsza, jest ukojona, zmiękczona, przygotowana do dalszych etapów pielęgnacji. Lubię używać jej szczególnie po mocno oczyszczającym żelu, wtedy likwiduje uczucie ściągnięcia na skórze. Zapach jest bardzo przyjemny. Atomizer działa bez zarzutu. Używam jej zarówno bezpośrednio na twarz, jak też na wacik. Nie podrażnia skóry. Zawiera D-panthenol i naturalną betainę, które zapobiegają wysuszeniu i uczuciu ściągnięcia. Wyciągi z aloesu i lukrecji łagodzą podrażnienia i nawilżają. Mgiełka jest bardzo wydajna, aktualnie jestem w połowie opakowania, a używam jej regularnie od jakichś 2 m-cy. Tę linię Delia Cosmetics widziałam ostatnio w drogerii Natura, kosmetyki znajdziecie też online. Cena mgiełki: 7,90 zł.


Kolejne dwa produkty, które chcę Wam bardzo polecić, służą do demakijażu twarzy. Właśnie sięgają dna, więc to ostatnia okazja, aby podzielić się rzetelną opinią. 

WODA MICELARNA

Woda micelarna do twarzy i okolic oczu służy mi wyłącznie do demakijażu twarzy. Chociaż na początku wypróbowałam ją do demakijażu oczu - sprawdziła się dobrze, nic nie piekło, nie szczypało. Jest świetna! Skutecznie zmywa wszelki makijaż z mojej twarzy (kremy BB, cięższe podkłady, kamuflaże i wszelkie inne produkty makijażowe), przy czym absolutnie jej nie podrażnia. Nic nie szczypie, nic nie piecze, skóra nie jest ściągnięta. Mam dość wrażliwą, kapryśną cerę i zawsze się tego obawiam. Tutaj jak najbardziej jest OK. Z samym opakowaniem nic się nie dzieje, sprawdza się dobrze, funkcjonalnie. Mamy tu niby tylko 200 ml, ale woda jest bardzo wydajna. Koszt: 9,80 zł.

DWUFAZOWY PŁYN DO DEMAKIJAŻU

Hipoalergiczny, dwufazowy płyn do demakijażu - używam go tylko do oczu, ponieważ nie przepadam za tłustymi formułami na mojej skórze. I w tym celu sprawdza się super! Perfekcyjnie ściąga tusz do rzęs, cienie czy kredki. Spisuje się też do demakijażu brwi. Nie podrażnia oczu, nic nie szczypie. Wszystko jest w porządku. Jest bezzapachowy. Przebadany pod kątem osób ze skłonnością do alergii oraz pod kontrolą lekarza okulisty. Zawiera olej marula, ekstrakt ze świetlika i kompleks lipidowy. Bardzo go Wam polecam. ;) Cena: 9,80 zł.


Co sądzicie o moich propozycjach? To naprawdę bardzo fajne i NIEDROGIE kosmetyki, które warto mieć na uwadze!

32 komentarze:

  1. chyba zaopatrzę się w tę pomadkę, też do brwi, a konkretnie tylko do ich nasady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie właśnie największy problem był z nasadą brwi i teraz już jest ok, oczywiście cały czas smaruję, może być tylko lepiej :)

      Usuń
  2. Alterrę znam, szampony lubię, pomadki nie :P Z Delią jeszcze do czynienia nie miałam, ale dużo dobrego o tych produktach czytałam :) Więc to pewnie tylko kwestia czasu, aż się skuszę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Delia coraz częściej pozytywnie zaskakuje :)

      Usuń
  3. scruby do ciałą organic shop są rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomadkę i peelingi lubię i też polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomadkę z Alterry posiadam ale ja używam do ust. I nie widzę w moim Rossmanie tego szamponu a z miła chęcią wypróbowałabym go.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z mojego Rossmanna ten szampon właśnie najszybciej znika, coś w tym musi być :)

      Usuń
  6. Ja tej pomadki używam dosłownie do wszystkiego - brwi, rzęsy, przesuszone miejsca na twarzy, usta, skórki przy paznokciach, same paznokcie... Bardzo tani i uniwersalny produkt

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie uzywalam zdanego z tych produktow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie jeszcze będzie okazja coś wypróbować :)

      Usuń
  8. Znam pomadkę oraz serię Delii. Polubiłam te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Delia ostatnio bardzo dobrze mi się sprawdza :)

      Usuń
  9. Znam szampon, pomadkę i scrub - wszystkie lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Organic Shop bardzo lubię. Szczerze mówiąc, to dziwie się, że ich kosmetyki są takie tanie. Muszę zaopatrzyć się w trochę ich produktów, gdy tylko będę miała okazję :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ja też mam ochotę na więcej i więcej :)

      Usuń
  11. Lubię ten szampon i pomadkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę najwięcej "głosów" na pomadkę i szampon :)

      Usuń
  12. Pierwsze trzy produkty znam i bardzo lubiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szampon do wlosow to cos dla mnie. Na pewno przetestuje 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam, używam go cały czas i mam.zapas :)

      Usuń
  14. U mnie szampony z Alterry niestety się nie sprawdzają :( Produkty z Delii bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie linia z granatem kompletnie się nie sprawdziła, ale dałam szansę temu i teraz to hit :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )

Szampon i maska do włosów zniszczonych i osłabionych | O pięknym budyniowym zapachu!

Możliwe, że zauważyliście moją ostatnią kosmetyczną obsesję, jaką są kosmetyki do pielęgnacji włosów. Spodziewajcie się jeszcze co najmniej...