Naturalnie | Hyaluronic Acid Serum ORGANITIS

Jakiś czas temu postanowiłam wprowadzić na bloga serię "naturalnie", aby kosmetyki z dobrym składem i takim samym działaniem miały tutaj swoje miejsce. Wyjątkowe miejsce, tak żeby łatwo można było je znaleźć. Pierwszy post już się ukazał, pora na kolejny. Zapraszam serdecznie! ;)


Hialuronowe serum do twarzy ORGANITIS

Skład: Hyaluronic Acid, Distilled Water, Vegetable Glycerine, Jojoba Oil, Vitamin E, Organic Leucidal radish root natural preservatives. I to wszystko! ;)

Serum mieści się w ciemnoniebieskiej szklanej buteleczce wyposażonej w pipetkę. Jest bezbarwne i bezzapachowe, o lekko żelowej konsystencji. Jego zadaniami są nawilżenie skóry, jej regeneracja oraz profilaktyka przeciwzmarszczkowa. Można go używać zarówno na dzień, jak i na noc. Tak też czyniłam. Serum skończy mi się za dwa, no może trzy dni więc to idealny moment na pełną recenzję.

Wystarczy kropla (jak na zdjęciu poniżej), aby nawilżyć skórę twarzy. Serum wchłania się bardzo szybko, a jego rozsmarowywanie/wklepywanie to czysta przyjemność. Od razu czuć, że skóra jest bardziej napięta i nawilżona. Pozostawia minimalnie lepki film, który mi osobiście nie przeszkadza. Przyznam, że na to serum nie zawsze wędrował krem. Poziom nawilżenia i generalnie odczucia po użyciu serum, były tak dobre, tak pozytywne, że nie czułam potrzeby nakładania jeszcze kremu, czyli kolejnej warstwy (szczególnie na dzień). Poza tym serum stanowiło też dobrą bazę pod makijaż. Czasami mniej znaczy lepiej.



Serum bardzo dobrze nawilża skórę. Dopomogło mi w czasie kryzysu, kiedy to suche skórki były moją zmorą. Poprawia jej jędrność i elastyczność, napina, ale nie ściąga nieprzyjemnie. Nie zapycha. Regeneruje - przyczynia się do poprawy struktury skóry, nie wyskakują żadne krostki, a nawet rozjaśnia świeże ślady po niedoskonałościach i [UWAGA!] zmniejsza widoczność popękanych naczynek. Ja miałam dosłownie jedno takie, przy nosie. Duża czerwona kropka, która teraz jest już niemal niewidoczna, a nie stosowałam niczego innego, specjalnego na tego typu dolegliwości. Moje zmarszczki na czole też zyskały dawkę nawilżenia i wypełnienia można by rzec. Wygładziły się, dzięki czemu ja czuję się lepiej, a i makijaż wygląda bardziej świeżo. Cóż tu więcej pisać, serum odmłodziło moją skórę. Polecam je posiadaczkom każdego typu skóry.


Na wydajność hialuronowego serum ORGANITIS również nie mogę narzekać. Wystarczyło mi na 2 miesiące regularnego stosowania. Bardzo się polubiliśmy! To kolejny produkt tej naturalnej marki, zasługujący na pochwałę i uwagę. Zdecydowanie polecam! Znajdziecie je tutaj.

Poznaliście już kosmetyki ORGANITIS?

14 komentarzy:

  1. Fajny produkt, chętnie bym przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja własnie planuję kupić sobie takie serum hialuronowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto! Moja skóra jest teraz w dużo lepszym stanie :)

      Usuń
  3. Nie kojarzę, ale lubię takie produkty, jak mi się napatoczy to chętnie po niego sięgnę :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam nadzieję, że będę miała kiedyś możliwość wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby, bo to naprawdę świetny produkt pod każdym względem :)

      Usuń
  5. Pierwszy raz słyszę o tej firmie :) Serum brzmi bardzo obiecująco :) A w ogóle jak mam dobre serum, to ja często omijam krem do twarzy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja ostatnio też, jakoś mniejsza liczba kosmetyków służy mojej skórze, choć jeszcze niedawno lubiła wieloetapową pielęgnację. :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz. Postaram się odwiedzić także Ciebie, miłego dnia! : )

Fluid doskonała cera SPF20 oraz Serum rozjaśniające przebarwienia Caudalie Vinoperfect | Walka z przebarwieniami i nierównym kolorytem cery

Uwielbiamy lato i słońce, nadmorskie kąpiele i plażowanie. Jednak 'co za dużo, to niezdrowo' i często nie kończy się to dobrze. Mam...